To nie był zwykły poniedziałek. To był dzień pełen wody, okrzyków, śmiechu i szlachetnej misji.
W Lany Poniedziałek, tuż po mszy, około godziny 11:00, na parkingu PKS w Stoczku Łukowskim rozegrała się wielka bitwa na wodę. Zorganizowała ją Ochotnicza Straż Pożarna w Stoczku Łukowskim, a uczestniczyli w niej zarówno strażacy z lokalnej jednostki, jak i druhowie z sąsiednich miejscowości oraz mieszkańcy miasta.
Strumienie wody, dziecięcy śmiech i zaangażowanie dorosłych stworzyły niezapomnianą atmosferę. W ruch poszły pistolety na wodę, wiadra i profesjonalne węże strażackie. Każdy mógł poczuć się jak strażak – nawet najmłodsi.
Celem wydarzenia była zbiórka funduszy na zakup sprzętu ratowniczo-gaśniczego. Mieszkańcy chętnie wrzucali datki do puszek, wspierając inicjatywę druhów.
– Czuliśmy się jak bohaterowie filmu akcji, a przy tym mogliśmy pomóc – powiedział jeden z młodych uczestników.
Na miejscu panowała rodzinna atmosfera. Uczestnicy wydarzenia – od dzieci po seniorów – nie kryli radości. Wielu z nich zaznaczało, że to jedna z najbardziej udanych lokalnych inicjatyw ostatnich lat.
Ochotnicza Straż Pożarna w Stoczku Łukowskim po raz kolejny pokazała, że potrafi nie tylko gasić pożary, ale również integrować społeczność i działać na rzecz wspólnego dobra.
Wielkanocna bitwa na wodę na długo pozostanie w pamięci mieszkańców. Organizatorzy zapowiadają, że to nie ostatnia taka akcja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze