W Śmigus Dyngus strażackie jednostki z powiatu łukowskiego połączą tradycję z pomocą. W Stoczku Łukowskim i innych miejscach odbędą się zbiórki na wsparcie małego Igora oraz zakup nowego sprzętu ratowniczego. To dzień pełen wodnych zabaw które mają ważny, społeczny wymiar.
W najbliższy poniedziałek, 6 kwietnia, ulice gmin powiatu łukowskiego przejmą strażackie wozy. Tradycyjny Śmigus-Dyngus połączony zostanie z pomocą dla tych, którzy na co dzień pomagają innym – druhów z lokalnych OSP, a także małego Igora ze Stoczka Łukowskiego.
Igor na pierwszym planie
O 10:30 centrum Stoczka Łukowskiego zamieni się w serce charytatywnej akcji. Do miasta przyjadą jednostki z OSP Stoczek, Zgórznica, Jamielne i Róża Stara. Strażacy zapowiadają, że tego dnia ich obecność nie ograniczy się do świątecznej zabawy – będą zbierać pieniądze na pomoc dla małego Igora. Wspólna akcja kilku jednostek ma pokazać, że gdy w okolicy dzieje się coś ważnego, strażacy potrafią połączyć siły i działać razem.
Drugi samochód, nowy sprzęt, wsparcie dla młodych
W innych częściach powiatu wodne szaleństwo również będzie mieć konkretny cel. Druhowie z OSP Dąbie chcą wykorzystać Lany Poniedziałek, by zebrać środki na drugi samochód, który zastąpi wysłużonego „Lublinka”. Strażacy z Okrzei i Sarnowa będą kwestować na nowoczesny sprzęt ratowniczy, a Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza ze Stanina poprosi mieszkańców o pomoc w codziennej działalności młodych druhów. Każda złotówka wrzucona do puszki ma przełożyć się na lepsze wyposażenie i szybszą pomoc wtedy, gdy liczy się każda minuta.
Trasy przejazdu: gdzie spotkacie strażaków
Plan przejazdów rozpisano niemal co do minuty. Najwcześniej ruszy OSP Okrzeja – już o 8:00 rano wóz wyjedzie w teren, m.in. do Wojciechówek i Kolonii Dąbrowa. Od 9:00 na drogi wyjadą ekipy ze Stanina i Kopiny. Wóz z gminy Stanin pojawi się m.in. w Kosutach, Jarczówku i Starej Gąsce, natomiast strażacy z OSP Kopina odwiedzą mieszkańców Niedźwiadki i Ogniwa.
O 10:00 wodną zabawę rozpoczną strażacy z Sarnowa i Borowiny. Jako ostatni, o godzinie 13:00, do akcji włączy się OSP Dąbie. Druhowie wystartują od strony Sięciaszki Pierwszej, a po drodze będą zachęcać mieszkańców zarówno do wspólnego lania wody, jak i do wrzucenia datku do puszki.
Bitwy wodne z sensem
Strażacy liczą na dobrą, ale też bezpieczną zabawę. Druhowie z Dąbia wprost zachęcają do udziału w „zaciętych bitwach wodnych”, przypominając przy tym, że uśmiech i zdrowy rozsądek są ważniejsze niż ilość wylanej wody. Proszą też mieszkańców, by – jeśli tylko mogą – wsparli ich zbiórki.
Każdy Lany Poniedziałek szybko mija, a sprzęt, na który uda się zebrać pieniądze, zostanie z druhami na lata. To on często decyduje, czy pomoc dotrze na czas, gdy w sąsiedztwie wybuchnie pożar albo ktoś będzie potrzebował ratunku. Warto więc mieć z tyłu głowy, że wrzucając kilka złotych do strażackiej puszki, dokładamy swoją cegiełkę do bezpieczeństwa całej lokalnej społeczności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze