Przebudowa Placu Narutowicza wraz z przyległymi ulicami to obecnie jedna z najważniejszych i najbardziej widocznych inwestycji w naszym mieście. Mieszkańcy i lokalni przedsiębiorcy coraz głośniej pytają o codzienne utrudnienia w ruchu oraz o to, czy prace uda się zamknąć jeszcze przed Świętem Niepodległości. Na wszystkie te wątpliwości odpowiada burmistrz.
Jakość ważniejsza niż pośpiech na 11 listopada
Za prace na Placu Narutowicza oraz na dochodzących do niego ulicach Czerwonego Krzyża i Staropijarskiej odpowiada wyłoniona w przetargu siedlecka firma Zeltech. Zgodnie z oficjalną umową, czas na dokończenie całej inwestycji wykonawca ma do 30 października 2026 roku.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta temat wywołał radny Sławomir Smolak. Pytanie dotyczyło tego, czy po krótkiej przerwie w pracach wykonawca na pewno zdąży i czy plac będzie w pełni gotowy na uroczystości 11 listopada. Burmistrz Piotr Płudowski wyjaśnił, że na ten moment nic nie wskazuje na złamanie ustalonego terminu. Podkreślił jednak, że dla miasta kluczowa jest staranność i wysoka jakość wykonania, a nie głośne odbieranie inwestycji pod konkretną kartkę z kalendarza. Na nowej płycie układanych jest aż 8 różnych rodzajów i kolorów granitu, co ze strony brukarzy wymaga sporej precyzji oraz sprawnej logistyki.
Kiedy przejedziemy przez centrum? Odpowiedź dla kupców ze Staropijarskiej
Drogowy armagedon w centrum przekłada się na spore utrudnienia dla kierowców i okolicznych biznesów. W imieniu mieszkańców oraz kupców z ul. Staropijarskiej głos zabrał radny Zygmunt Caliński, apelując o jak najszybsze odblokowanie przejazdu przez ul. Czerwonego Krzyża, Plac Narutowicza i ul. Kościelną.
Burmistrz Piotr Płudowski tłumaczył, że całkowite wyłączenie z ruchu było nieuniknione ze względu na konieczność zrobienia głębokiego wykorytowania terenu. Po zryciu starego asfaltu wyszło bowiem na jaw, że pod spodem nie było dosłownie żadnej podbudowy. Włodarz miał jednak dla wszystkich dobrą wiadomość: ruch samochodowy na tym odcinku wróci od razu po ułożeniu i zagęszczeniu warstwy kruszywa, bez potrzeby czekania na kompletne ułożenie granitowej kostki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze