Reklama

DRAMAT 8-LETNIEGO OLKA   Bezlitosna choroba kradnie mu dzieciństwo! "Nasz synek traci siły z dnia na dzień. Błagamy o pomoc!"

 Jeszcze niedawno ze śmiechem biegał po podwórku i ganiał za piłką. Dzisiaj każdy krok jest dla niego ogromnym wysiłkiem, a wejście po schodach stało się barierą nie do pokonania. 8-letni Olek Żurawski z Międzyrzeca Podlaskiego zmaga się z okrutną i postępującą chorobą, która powoli zabiera mu władzę w ciele. Rodzice chłopca toczą nierówną walkę z czasem. Przed nimi pojawiła się jednak ogromna szansa – kwalifikacja do przełomowego leczenia w USA! Aby uratować małego bohatera, potrzeba jeszcze ponad 166 tysięcy złotych. Czas ucieka nieubłaganie!

 Dla rodziny z Międzyrzeca Podlaskiego świat zawalił się w 2024 roku. To wtedy lekarze postawili diagnozę, która brzmiała jak wyrok: dystrofia mięśniowa obręczowo-kończynowa typu 2D (LGMD 2D). To rzadkie, bezlitosne schorzenie genetyczne, które wyniszcza organizm i krok po kroku odbiera sprawność.

Biegał za piłką. Dziś nie potrafi sam wstać z podłogi...

Trudno powstrzymać łzy, gdy patrzy się na cierpienie tak małego dziecka. Olek jeszcze do niedawna cieszył się każdym dniem, biegał i grał w piłkę ze rówieśnikami. Dziś podstępna choroba zabiera mu resztki beztroskiego dzieciństwa.

Reklama

Olek nie potrafi już sam wstać z podłogi czy krzesła, nie wchodzi po schodach, ma coraz większe trudności z chodzeniem i wykonywaniem codziennych czynności. Wiemy, że bez terapii choroba będzie postępować – wyznają ze szlochem zrozpaczeni rodzice, którzy każdego dnia z przerażeniem patrzą, jak ich ukochany synek traci siły.

Światełko w tunelu świeci prosto z Ameryki!

Przez ostatnie dwa lata rodzice chłopca robili wszystko, co w ich mocy. Szukali pomocy u najlepszych specjalistów, kontaktowali się z naukowcami z całego świata i śledzili najnowsze doniesienia medyczne. I wreszcie nadszedł przełom, na który tak bardzo czekali i o który żarliwie się modlili!

Reklama

W listopadzie 2026 roku Olek ma wyznaczoną kluczową wizytę w Stanach Zjednoczonych. To właśnie tam ma przejsć kwalifikację do nowatorskiej terapii genowej dla pacjentów z LGMD 2D. Taka terapia to dla 8-latka ogromna nadzieja na zatrzymanie choroby, uratowanie resztek sprawności i szansa na w miarę normalne życie!

Rozpaczliwy wyścig z czasem. Koszty przerosły rodzinę

Wyjazd do USA, specjalistyczna rehabilitacja, sprzęt medyczny oraz ewentualna adaptacja domu do potrzeb niepełnosprawnego dziecka wiążą się jednak z gigantycznymi kosztami. Rodzina przez dwa lata walczyła sama, ale dziś znaleźli się pod ścianą.

Reklama

Zbiórka na portalu Siepomaga.pl trwa, a na koncie Olka jest już ponad 152 tysiące złotych. To jednak wciąż za mało! Do pełnej kwoty brakuje jeszcze blisko 167 tysięcy złotych.

Ta zbiórka to wyraz naszej odpowiedzialności. Chcemy być gotowi na wszystko. Jeśli terapia genowa okaże się możliwa – zrobimy wszystko, by Olek z niej skorzystał. Jeśli droga będzie dłuższa, chcemy zapewnić mu bezpieczne życie i sprzęt, który sprawi, że choroba nie odbierze mu godności. Prosimy o pomoc! – apelują rodzice Olusia.

Reklama

Nie pozwólmy, by ta okrutna choroba odebrała 8-letniemu chłopcu marzenia i sprawność. Każda wpłacona złotówka i każde udostępnienie historii Olka to krok bliżej do ratunku!

JAK MOŻESZ POMÓC OLKOWI?

  • Wpłać dowolną kwotę na zbiórkę: [Link do zbiórki na Siepomaga.pl]

  • Przekaż 1,5% podatku:

    • Numer KRS: 0000396361 (Fundacja Siepomaga)

    • Cel szczegółowy: 1007384 Aleksander

  • Udostępnij historię Olka w swoich mediach społecznościowych – niech usłyszy o nim cała Polska!

POMOC DLA OLAK!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/09/2026 18:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości