Wsiadł za kierownicę potężnej maszyny nawalony jak szpadel i urządził sobie rajd, który omal nie skończył się tragedii! 28-latek z gminy Krzywda doprowadził do koszmarnego zderzenia dwóch aut na lokalnej drodze. Z jego fioletowego BMW została tylko sterta zmasakrowanego złomu. Badanie alkomatem wykazało aż 2 promile alkoholu!
Horror na drodze pod Łukowem
To miało być spokojne, niedzielne popołudnie. 13 września, tuż przed godziną 17:30, drogą między Radoryżem Kościelnym a Radoryżem Smolanym wstrząsnął huk gniecionego metalu i ryk rozrywanej blachy. Pijany 28-latek pędził fioletowym BMW coupe, nie zważając na jakiekolwiek przepisy i bezpieczeństwo innych. Doszło do drastycznego zderzenia z innym autem osobowym!
Z auta została sterta złomu!
Siła uderzenia była wręcz potężna. Auto pijanego szofera z impetem wylądowało w przydrożnym rowie. Widok, jaki zastali na miejscu strażacy z OSP KSRG Krzywda, OSP Radoryż Kościelny oraz JRG Łuków, mroził krew w żyłach.
Fioletowe BMW zmieniło się w przerażający wrak. Tył pojazdu został dosłownie zgnieciony i wciśnięty do środka, dach zapadł się pod naporem uderzenia, a przód przestał istnieć. W środku skasowanej kabiny wystrzeliły poduszki powietrzne. Ratownicy musieli natychmiast udzielać Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy poszkodowanym, zanim na miejsce dotarła karetka pogotowia. Ranni trafili pod opiekę lekarzy.
Pijany jak belka! Wydmuchał 2 promile
Gdy na miejscu zjawili się policjanci z Łukowa, szybko wyszło na jaw, dlaczego doszło do tej tragedii. 28-letni kierowca z gminy Krzywda ledwo trzymał się na nogach.
Gdy mundurowi kazali mu dmuchnąć w alkomat, urządzenie pokazało przerażający wynik – 2 promile alkoholu w organizmie!
Grozi mu więzienie
Bezmyślny 28-latek za swoją skrajną głupotę i stworzenie śmiertelnego zagrożenia na drodze odpowie teraz przed sądem. Mężczyzna natychmiast stracił prawo jazdy, a za kierowanie po pijanemu i spowodowanie wypadku grozi mu do 3 lat odsiadki, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz potężne kary finansowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze