Jak informuje „Dziennik Wschodni”, w tym roku do Wyższego Seminarium Duchownego w Siedlcach nie zgłosił się żaden kandydat do kapłaństwa. To niepokojący sygnał dla regionu, ponieważ diecezja siedlecka obejmuje również powiat łukowski, w którym dotychczas tradycje powołaniowe były silnie zakorzenione.
Z danych Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych wynika, że w całym kraju do 69 ośrodków formacyjnych zgłosiło się łącznie 289 kandydatów. Spośród nich 188 trafiło do seminariów diecezjalnych, a 101 do zakonnych.
Dla porównania, w poprzednich latach liczby te były znacznie wyższe – w 2020 roku zgłosiło się 441 kandydatów, w 2021 – 356, w 2022 – 329, w 2023 – 280, a rok temu – 301 kleryków.
Najwięcej nowych alumnów przyjęto w Tarnowie (18), Warszawie-Pradze (11), Katowicach (7) i Legnicy (7).
W diecezji siedleckiej, obejmującej m.in. Łuków, Białą Podlaską i Garwolin, w tym roku nie zgłosił się żaden kandydat do seminarium duchownego.
Dla porównania, w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Lublinie przyjęto 7 nowych kleryków, a obecnie formuje się tam 32 alumnów.
W diecezji zamojsko-lubaczowskiej rozpoczęło naukę 5 kandydatów, natomiast w świdnickim seminarium, połączonym od lipca z legnickim, trzech. Kandydatów zabrakło również w kilku innych diecezjach, m.in. gdańskiej, płockiej, poznańskiej i szczecińskiej.
Zdecydowana większość nowych kleryków w Polsce wywodzi się z służby liturgicznej – około 80 procent z nich było wcześniej ministrantami lub angażowało się w ruchy i wspólnoty młodzieżowe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzeba wnioskować o 3 lekcje religii to moze jakiś desperat się znajdzie.
Trzeba wnioskować o 3 lekcje religii to moze jakiś desperat się znajdzie.