Nietypowa akcja Straży Pożarnej w Łukowie. W poniedziałek rano pojawił się dym w autobusie PKS Łuków wiozącym do dzieci do szkoły na terenie gminy Wojcieszków. Dym pojawił się gdy auto przejeżdżało przez Burzec. Jak informuje dyżurny stanowiska kierowania KP PSP w Łukowie doszło do przegrzania hamulców. Kierowca sam zdążył ewakuować pasażerów. To trójka dzieci i opiekun. Zdążył też za pomocą gaśnic opanować ogień. Strażacy "poprawili" wodą. Na miejscu interweniowały cztery jednostki: OSP Wojcieszków, OSP Burzec, OSP Krzywda i JRG Łuków. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Ale plama!
Dziś rano strażacy mieli jeszcze jedną interwencję. Wyjeżdżali do plamy oleju, która ciągnęła się z przerwami na odcinku ok. 3 kilometrów. Wyciek zaobserwowano w Wesołówce. Interweniowały dwa zastępy JRG Łuków oraz zastęp OSP Stanin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!