Sąd na 3 miesięczny aresztował 25-latka z gminy Wilkołaz. Mężczyzna od dwóch lat znęcał się nad matką psychicznie i fizycznie. Kiedy zaczął grozić, że ją zabije, dusił i pchnął o ścianę powodując obrażenia. Kobieta wezwała policję.
61-letnia mieszkanka gminy Wilkołaz (koło Kraśniak) zwróciła się do Policji o pomoc. Funkcjonariusze ustalili, że jej 25-letni syn od kilku lat znęcał się nad swoją matką. Awantury i wyzwiska przestały mu wystarczać, wtedy szarpał i popychał kobietę, groził jej pozbawieniem życia. W trakcie jednej z awantur pchnął 61-latkę na ścianę, tak że doznała obrażeń ciała. Kiedy usłyszał, że policjanci jadą na miejsce, uciekł z domu.
W związku z tym, mundurowi sporządzili nakaz natychmiastowego opuszczenia mieszkania i zakaz zbliżania się do mieszkania i otoczenia wobec 25 latka. Umieścili na drzwiach według obowiązujących przepisów z informacją, jednak mężczyzna miał to za nic.
- Przyszedł ponownie wszczynając awanturę. Wtedy został zatrzymany przez mundurowych. Kiedy doprowadzali 25-latka do prokuratury, w budynku zaczął krzyczeć, szarpać się z policjantami i odgrażał się, że ucieknie - relacjonuje młodszy aspirant Paweł Cieliczko z Policji.
Sąd w Kraśniku zadecydował, że mężczyzna trafi do tymczasowego aresztu na okres 3 miesięcy, aby odizolować go od ofiar przemocy. Za znęcanie psychiczne i fizyczne grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze