W czwartek rano w jednym z bloków w Nowej Prawdzie zrobiło się bardzo niebezpiecznie. Wszystko przez tlenek węgla, który zaczął się ulatniać w jednym z mieszkań. Na szczęście domownicy mieli zamontowane specjalne urządzenie alarmowe. Głośny dźwięk czujki rozległ się w porę i prawdopodobnie uratował komuś życie.
Straż Pożarna w akcji
Strażacy ze Stoczka Łukowskiego dostali wezwanie dokładnie o godzinie 10:56. Gdy tylko dojechali na miejsce w Nowej Prawdzie, od razu zabezpieczyli teren dokoła budynku. Ratownicy musieli założyć specjalne maski i aparaty do oddychania, żeby bezpiecznie wejść do środka. Użyli też nowoczesnych mierników, które sprawdzają, czy w powietrzu nie ma trujących gazów.
Tlenek węgla jako cichy zabójca
Zdarzenie to pokazuje, jak bardzo zdradliwy potrafi być czad. Strażacy przypominają, że tlenku węgla nie widać, nie czuć i nie ma on żadnego smaku. Człowiek nie jest w stanie sam go rozpoznać, dopóki nie poczuje się bardzo źle. W tym przypadku mała czarna lub biała skrzyneczka na ścianie zadziałała idealnie i dała znać o niebezpieczeństwie, zanim stało się coś złego.
Apel o montaż czujników
Druhowie z OSP Stoczek Łukowski oraz zawodowi strażacy z Łukowa proszą wszystkich sąsiadów, by dbali o siebie. Taki czujnik kosztuje niewiele, a potrafi zdziałać cuda. Warto go powiesić w domu, szczególnie tam, gdzie mamy piecyki gazowe lub kominki. To prosta rzecz, która daje nam i naszym dzieciom spokojny sen.
Źródło: OSP Stoczek Łukowski, KP PSP Łuków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze