Tylko we wtorek strażacy z OSP KSRG Dąbie wyjeżdżali dwa razy.
Najpierw o 12:29 druhowie dostali wezwanie do pożaru traw i zarośli w Żdżarach.
- Po dojechaniu na miejsce zastaliśmy rozwijający się pożar. Działania strażaków polegały podaniu jednego prądu wody za pomocą szybkiego natarcia, gaszeniu pożaru za pomocą tłumic. Spaleniu uległo ok.10 arów. - informują strażacy z Dąbia.
Siły i środki: OSP KSRG Dąbie, JRG Łuków, OSP KSRG Jedlanka
Druhowie ledwo zdążyli wrócić do baz, a znów trzeba było ruszać. O 13:37 wypłynęło kolejne zgłoszenie. Tym razem ogień zajął trawy i zarośla w miejscowości Zalesie.
- Po dojeździe na miejsce zastaliśmy pożar nieużytków. Ze względu na utrudniony dojazd w pierwszej fazie gaszenie pożaru polegało na: użyciu tłumic oraz opryskiwacza spalinowego, w późniejszej fazie podanie jednego prądu wody w natarciu - czytamy w komunikacie.
Siły i środki: OSP KSRG Dąbie, JRG Łuków, OSP Sięciaszka Pierwsza, OSP Zalesie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie było wypalania traw to przez ostatnie 5 lat wysyp kleszczy... Więc teraz zastrzyk kasy dla doktorków na szczepionki i leczenie choróbek odkleszczowych...
Nie było wypalania traw to przez ostatnie 5 lat wysyp kleszczy... Więc teraz zastrzyk kasy dla doktorków na szczepionki i leczenie choróbek odkleszczowych...