Świat Anny Daciuk z Międzyrzeca Podlaskiego i jej rodziny zawalił się w maju tego roku. Diagnoza, którą usłyszała 49-latka, brzmiała jak wyrok: glejak IV stopnia, wyjątkowo agresywny i śmiertelny nowotwór mózgu. Szansą na zatrzymanie choroby i powstrzymanie jej nawrotu jest nowatorska immunoterapia w niemieckiej klinice w Kolonii. Koszty leczenia są jednak ogromne, dlatego w sieci ruszyła pilna zbiórka.
Wszystko zaczęło się od niepozornych, choć nawracających bólów i zawrotów głowy. W maju stan pani Anny pogorszył się z dnia na dzień. Kobieta trafiła do szpitala, gdzie badania wykazały czterocentymetrowego guza lewego płata czołowego oraz rozległy obrzęk mózgu. Lekarze natychmiast przeprowadzili wielogodzinną operację ratującą życie. Zabieg powiódł się – neurochirurdzy usunęli zmianę, ale walka o zdrowie dopiero się rozpoczęła.
Glejak wielopostaciowy to przeciwnik, który niemal zawsze wraca. Kobieta przechodzi obecnie skojarzoną radioterapię i chemioterapię. Ponieważ możliwości standardowego leczenia w Polsce szybko się wyczerpują, rodzina rozpoczęła poszukiwania ratunku za granicą. Główną nadzieją jest klinika IOZK w Kolonii, oferująca immunoterapię, do której pacjentka powinna przystąpić w ciągu najbliższych tygodni.
Koszty leczenia w Niemczech, specjalistycznych badań, rehabilitacji oraz ewentualnych dodatkowych procedur (jak TTFields czy NanoTherm) przewyższają możliwości finansowe rodziny. Na portalu Siepomaga.pl trwa zbiórka środków – do osiągnięcia celu wciąż brakuje ponad 710 tysięcy złotych.
Pani Anna ma dla kogo walczyć. Jest mamą studiującej Julii oraz 18-letniego Mateusza, który w nadchodzącym roku szkolnym przystąpi do matury. Zamiast skupiać się wyłącznie na swoich planach na przyszłość, dzieci robią dziś wszystko, by dać swojej mamie szansę na życie.
Jak można pomóc?
Wpłat można dokonywać bezpośrednio przez portal Siepomaga.pl na stronie dedykowanej zbiórce. Walkę pani Anny można wesprzeć również przekazując 1,5% podatku (KRS: 0000396361, cel szczegółowy: 1006196 Anna) lub wysyłając charytatywny SMS. Niezwykle ważne jest także każde udostępnienie apelu w mediach społecznościowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze