Reklama

Odeszła legenda polskiego teatru i kina. Nie żyje Jan Frycz

Polska kultura poniosła ogromną stratę. W sobotę, 15 sierpnia, w wieku 72 lat zmarł Jan Frycz – jeden z najwybitniejszych i najbardziej cenionych polskich aktorów teatralnych, filmowych i telewizyjnych. O śmierci artysty poinformował Teatr Narodowy w Warszawie, z którym aktor był związany od 2006 roku. Frycz odszedł w swoim domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych.

 Do ostatnich chwil na scenie

Mimo walki z ciężką chorobą, Jan Frycz nie rezygnował z pasji i do samego końca pozostawał aktywny zawodowo. Jeszcze w ubiegłym tygodniu brał udział w próbach do spektaklu „Oresteia” w reżyserii Luka Percevala. Nadzwyczajny talent i profesjonalizm przynosiły mu uznanie do ostatnich dni. W maju tego roku został uhonorowany Nagrodą Aktorską na 66. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych za rolę króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w „Termopilach polskich” w reżyserii Jana Klaty. W ostatnim sezonie widzowie mogli podziwiać go również w „Królu Learze” w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego oraz w spektaklu „Jak być kochaną” Leny Frankiewicz.

Reklama

W poruszającym oświadczeniu przedstawiciele Teatru Narodowego podkreślili, jak ważną postacią był dla zespołu: „Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem”.

Niezapomniane kreacje i bogaty dorobek

Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 roku w Krakowie. W 1978 roku ukończył Państwową Wyższą Szłołę Teatralną im. Ludwika Solskiego i w tym samym roku zadebiutował na scenie Teatru im. Juliusza Słowackiego rolą w „Damach i huzarach” Aleksandra Fredry w reżyserii Mikołaja Grabowskiego.

Reklama

Przez lata budował swoją pozycję w Starym Teatrze w Krakowie, tworząc wybitne kreacje pod okiem czołowych polskich reżyserów. Szczególne miejsce w jego karierze zajmowała współpraca z Krystianem Lupą – Frycz zagrał w tak przełomowych przedstawieniach jak „Lunatycy”, „Bracia Karamazow”, „Mistrz i Małgorzata” czy „Wycinka”. W ciągu trwającej niemal pół wieku kariery stworzył blisko 200 ról w teatrze, filmie, telewizji oraz radiu, współpracując m.in. z Andrzejem Wajdą, Jerzym Jarockim i Janem Englertem.

Odejście Jana Frycza kończy ważny rozdział w historii polskiego teatru. Pozostawił po sobie dorobek, który na zawsze wpisał się w kanon rodzimej kultury.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/08/2026 17:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości