Warkot silników połączył się z modlitwą w parafii św. Brata Alberta, gdzie motocykliści i weterani uczcili dzień swojego patrona, św. Krzysztofa. Po uroczystej mszy świętej i poświęceniu maszyn, barwna kawalkada wyruszyła w rajd ulicami miasta, kończąc wspólny przejazd nad łukowskim zalewem.
Kierowcy i Motoweterani spotkali się w parafii św. Brata Alberta, by uczcić dzień swojego patrona, św. Krzysztofa. Po uroczystej mszy świętej i poświęceniu maszyn barwna kawalkada wyruszyła w rajd ulicami miasta. Przejazd zakończył się nad łukowskim zalewem.
Wydarzenie zorganizowano z okazji liturgicznego wspomnienia św. Krzysztofa, który jest patronem kierowców i podróżujących. Z tej okazji ksiądz proboszcz odprawił specjalną mszę świętą w intencji wszystkich zmotoryzowanych. Modlił się o bezpieczeństwo i rozwagę na drogach.
Najważniejszym punktem dla uczestników było uroczyste błogosławieństwo i poświęcenie motocykli. Odbyło się ono na placu przed kościołem, tuż po zakończeniu nabożeństwa.
Po błogosławieństwie motocykliści uformowali paradę i wspólnie ruszyli w trasę. Kolumna przejechała głównymi ulicami Łukowa, wzbudzając zainteresowanie mieszkańców. Finał rajdu miał miejsce w malowniczej scenerii nad Zalewem Zimna Woda.
„Niech wstawiennictwo św. Krzysztofa wyprasza wszystkim kierującym bezpieczeństwo na drogach, rozwagę za kierownicą i otwarte serce wobec innych uczestników ruchu” – przekazała w komunikacie Parafia św. Brata Alberta.
Parafia poinformowała również, że w najbliższą niedzielę odbędzie się tradycyjne błogosławieństwo pojazdów dla wszystkich chętnych. Będzie ono miało miejsce po każdej Mszy Świętej.
Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia autorstwa Zbyszka Woźniaka (Łuków.TV).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niech święty broni ich od głupoty i pijaństwa na tych rupieciach !
Niech święty broni ich od głupoty i pijaństwa na tych rupieciach !