Nowy sprzęt ratowniczy dla OSP Stanin dzięki dotacjom; nowoczesne sanie lodowe, skafandry i narzędzia ułatwiają interwencje na lodzie. Doposażenie krytyczne dla bezpieczeństwa w zimie.
Mikołaj w tym roku zajrzał do remizy w Staninie nieco wcześniej niż zwykle. Strażacy z tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej właśnie odebrali zestaw profesjonalnego sprzętu, który może uratować komuś życie podczas mroźnej zimy. To wyjątkowo ważne zakupy, bo kiedy pod człowiekiem pęka tafla lodu, liczy się każda sekunda i pewny chwyt ratownika. Nowe wyposażenie działa trochę jak zestaw ratunkowy dla kogoś, kto nagle znalazł się w śmiertelnym niebezpieczeństwie pośrodku zamarzniętego stawu. Dzięki niemu pomoc dotrze szybciej i bezpieczniej.
Sanie lodowe
Największą uwagę przyciągają nowoczesne sanie lodowe. To zwinny pojazd, który bez trudu ślizga się po zamarzniętej tafli, a gdy trzeba, potrafi płynąć po wodzie. Razem z saniami do jednostki trafiły dwa specjalne suche skafandry. Ratownicy zakładają je po to, by móc wejść do lodowatej wody bez ryzyka wychłodzenia organizmu. Na półkach w remizie poukładano też nowe kaski, kamizelki asekuracyjne i pasy ratownicze. Każdy ten element dba o to, by strażak, ruszając na pomoc, sam nie stał się ofiarą żywiołu.
Sprzęt ratowniczy
W szafach strażaków pojawiło się też sporo drobniejszych narzędzi, bez których profesjonalna akcja na lodzie nie miałaby szans powodzenia. Są to wytrzymałe liny, koła ratunkowe oraz rzutki, które pozwalają podać pomocną dłoń osobie poszkodowanej z bezpiecznej odległości. Ratownicy wzbogacili się również o tak zwany sprzęt ABC, głośny megafon do wydawania poleceń oraz solidne liny. Druhowie przyznają, że kończą ten grudzień z ogromną satysfakcją, bo udało im się dopiąć wszystkie tegoroczne plany na ostatni guzik.
Dotacje
Taki zakup nie byłby możliwy, gdyby nie solidne wsparcie finansowe z zewnątrz. Pieniądze na nowe sanie i akcesoria popłynęły z kasy Powiatu Łukowskiego oraz Gminy Stanin. Strażacy kierują serdeczne podziękowania w stronę pana Sławomira Rzymowskiego i pana Krzysztofa Kazany, którzy pomogli sfinalizować tę potrzebną akcję. Jak słyszymy w remizie, to jeszcze nie koniec dobrych wiadomości. Kolejne miesiące mają przynieść następne zmiany i inwestycje, które sprawią, że cała gmina będzie czuć się jeszcze bezpieczniej.
ZOBACZ
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze