Reklama

Strażacy z Woli Gułowskiej i Serokomli ratowali zalaną posesję w Czarnej

W poniedziałek rano strażacy z Woli Gułowskiej i Serokomli ruszyli na pomoc mieszkańcom miejscowości Czarna, gdzie woda wdarła się na podwórko. Ratownicy pojawili się na miejscu o godzinie 6:08, aby szybko opanować sytuację i osuszyć teren. Dzięki sprawnej akcji i użyciu specjalistycznych pomp walka z żywiołem zakończyła się sukcesem, a ruch na pobliskiej drodze odbywał się bez większych przeszkód.

 

Strażak i pomoc w miejscowości Czarna

Wszystko zaczęło się wcześnie rano, 23 lutego 2026 roku. Druhowie z OSP Wola Gułowska dostali wezwanie do zalanej posesji. Kiedy dojechali na miejsce, musieli działać bez zbędnej zwłoki. Sytuacja wyglądała groźnie, przypominając moment, w którym pęknięta rura w domu błyskawicznie zalewa podłogi, tyle że tutaj skala była znacznie większa. Ratownicy najpierw zabezpieczyli teren, żeby nikomu nic się nie stało, i zajęli się kierowaniem autami na drodze. Dzięki temu praca przy urządzeniach mogła iść sprawnie i bezpiecznie dla wszystkich dokoła.

Reklama

Wypompowywanie wody i specjalistyczny sprzęt

Głównym zadaniem było pozbycie się brudnej wody, która stała na podwórku i zagrażała budynkom. Strażacy wykorzystali do tego profesjonalne maszyny. Jak podaje w swojej relacji OSP Wola Gułowska, w ruch poszły dwie pompy szlamowe oraz dwie specjalne pompy pływające typu Niagara. Te urządzenia działają z ogromną siłą, wciągając wodę i wyrzucając ją tam, gdzie nie zrobi już żadnej szkody mieszkańcom. Widok pracujących pomp zawsze przynosi ulgę właścicielom posesji, którzy z niepokojem patrzą na swoje mienie.

Reklama

Jednostka OSP na miejscu zdarzenia

W akcji ratunkowej brały udział dwie zaprzyjaźnione jednostki, które od lat ściśle ze sobą współpracują przy takich zdarzeniach. Według oficjalnych informacji przekazanych przez strażaków, na podwórku w Czarnej pracował jeden zastęp z OSP Wola Gułowska oraz jeden zastęp z KSRG OSP Serokomla. Wspólna praca sąsiadów w mundurach pozwoliła szybko uporać się z problemem. Po zakończonym pompowaniu druhowie mogli zwinąć węże i wrócić do swoich remiz, zostawiając mieszkańców z osuszonym podwórkiem.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/02/2026 10:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości