Karol i Jacek, druhowie z OSP Jedlanka, zdobyli Babią Górę w pełnym umundurowaniu bojowym i z ekwipunkiem. Celem wyprawy było wsparcie idei dawstwa szpiku kostnego i promocja działań Fundacji DKMS.
Druhowie Karol i Jacek z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jedlance podjęli wyjątkowe wyzwanie – zdobyli Babią Górę, jeden z najwyższych szczytów Beskidów. To jednak nie był zwykły górski trekking – strażacy weszli na szczyt w pełnym umundurowaniu bojowym oraz z całym ekwipunkiem.
Ich wysiłek miał konkretny cel – promocję dawstwa szpiku i wsparcie działań Fundacji DKMS. Jak podkreślają członkowie jednostki, to nie tylko test siły i wytrzymałości, ale przede wszystkim sposób na zwrócenie uwagi na potrzebę rejestracji potencjalnych dawców.
Akcja odbyła się w ramach inicjatywy #strażaknaszlaku, która ma na celu angażowanie strażaków w działania społeczne, promujące zdrowie, pomoc oraz świadomość społeczną. Zdobycie Babiej Góry przez druhów z Jedlanki jest przykładem, jak można połączyć aktywność fizyczną z działalnością charytatywną i edukacyjną.
Strażacy z OSP Jedlanka nie kryją dumy ze swoich kolegów, którzy w ten nietypowy sposób wsparli ważną ideę. „Jesteśmy dumni z Karola i Jacka, którzy pokazali swoją siłę i zapał” – przekazali w mediach społecznościowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze