W czwartek 13 lutego w miejscowości Zakępie wybuchł pożar. Ogień pojawił się w kotłowni jednego z domów. Na miejscu szybko pojawili się strażacy z Adamowa, Serokomli oraz Łukowa, którzy ugasili płomienie i wywietrzyli budynek.
Wszystko zaczęło się w piątek, 13 lutego, tuż przed godziną 12:00. Do dyżurnego straży w Łukowie zadzwonił ktoś z prośbą o pomoc. Okazało się, że w Zakępiu (gmina Adamów) pali się w kotłowni. To sytuacja trochę jak z przypalonym obiadem, tylko znacznie groźniejsza – dymu jest mnóstwo, a ogień może szybko przejść na resztę domu.
Na ratunek od razu ruszyli druhowie z OSP Adamów i OSP Serokomla. Dołączyła do nich także zawodowa straż z Łukowa (JRG). Łącznie kilka wozów przyjechało na miejsce, żeby jak najszybciej opanować sytuację.
Gdy strażacy dotarli pod wskazany adres, najpierw zabezpieczyli podwórko. Potem rozwinęli węże i zaczęli lać wodę prosto tam, gdzie było najwięcej ognia. Walka z pożarem w takim miejscu wymaga dużej ostrożności, bo w kotłowniach często jest ciasno i bardzo gorąco.
Kiedy ogień zgasł, w środku zostało jeszcze bardzo dużo gryzącego dymu. Strażacy użyli więc wielkiego wentylatora, żeby „wydmuchać” ten dym na zewnątrz. Dzięki temu domownicy mogli szybciej wrócić do bezpiecznego budynku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze