Seria interwencji straży pożarnej w powiecie łukowskim związana z usuwaniem niebezpiecznych gniazd os. Mieszkańcy wzywani o wsparcie specjalistów w takich sytuacjach.
POWIAT ŁUKOWSKI. W ostatnich dniach jednostki Straży Pożarnej w powiecie łukowskim trzykrotnie interweniowały w związku z pojawieniem się niebezpiecznych gniazd os, które stanowiły zagrożenie dla mieszkańców. Sytuacje dotyczyły osób starszych, małego dziecka oraz ekipy remontowej.
Pierwsze zgłoszenie dotyczyło miejscowości Mysłów (gmina Wola Mysłowska), gdzie gniazdo os znajdowało się na strychu budynku jednorodzinnego. Stanowiło ono bezpośrednie zagrożenie dla kobiety w podeszłym wieku. Na miejscu interweniowali strażacy z OSP Wola Mysłowska, którzy skutecznie usunęli zagrożenie.
Kolejne zdarzenie miało miejsce 4 października w Bystrzycy, gdzie osy zostały spłoszone podczas prac remontowych i stanowiły zagrożenie dla pracowników budowlanych. W działaniach brał udział zastęp z OSP Wojcieszków.
Tego samego dnia, 4 października, około godziny 18:00, strażacy z OSP Ksawerynów zostali ponownie wezwani do miejscowości Mysłów (gmina Wola Mysłowska). Tym razem rój os zagrażał kilkuletniemu dziecku przebywającemu w budynku jednorodzinnym.
Jak poinformował kpt. Paweł Szyszkowski z Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, sezon na usuwanie owadów jest w pełni, a tego typu interwencje są priorytetowe, zwłaszcza gdy zagrożone jest zdrowie osób najbardziej narażonych.
– Usuwanie gniazd os i szerszeni to rutynowe, ale bardzo istotne zadanie. Apelujemy do mieszkańców, aby w przypadku stwierdzenia zagrożenia – zwłaszcza w pobliżu osób starszych, alergików czy dzieci – nie próbowali usuwać gniazd samodzielnie, lecz wzywali wyspecjalizowane służby – podkreśla kpt. Paweł Szyszkowski z PSP w Łukowie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze