W miniony poniedziałek, 23 lutego, mieszkańcy Gręzówki i Wagrama przeżyli trudne chwile, gdy nadmiar wody zaczął zagrażać ich mieniu. Jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie druhowie ruszyli do akcji już o poranku, tuż przed godziną dziesiątą, i pozostali na posterunku aż do późnego popołudnia. Przez siedem długich godzin mundurowi z kilku miejscowości walczyli z żywiołem, by osuszyć zalane posesje i udrożnić przejazd lokalnymi trasami.
Najtrudniejsza sytuacja panowała w Gręzówce na ulicy Bitwy pod Gręzówką oraz Gospodarczej, gdzie woda niebezpiecznie zbliżała się do budynków. Pomoc była potrzebna również w Wagramie, gdzie konieczne okazało się użycie specjalistycznego sprzętu. Całą akcję można porównać do walki z pękniętą rurą w mieszkaniu, tyle że na ogromną, gminną skalę, gdzie zamiast mopa i wiadra trzeba było użyć potężnych motopomp.
Na miejscu pracowały liczne zastępy strażackie, co pokazuje, jak poważne było to wyzwanie. Do walki z wodą stanęły dwa wozy z OSP KSRG Gręzówka oraz ratownicy z Biard, Turzych Rogów i Łaz. Strażacy ramię w ramię pracowali w trudnych, zimowych warunkach, kończąc działania dopiero o godzinie 17:00. Dzięki ich zaangażowaniu i szybkiej reakcji udało się uniknąć poważnych zniszczeń w gospodarstwach, a sytuacja w regionie została w pełni opanowana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze