Reklama

Rodzinne tajemnice Ewy Szymańskiej czyli o czym milczały nasze babcie

Pojawiła się właśnie zapowiedź nowej książki Ewy Szymańskiej pod tytułem Rodzinne tajemnice. To opowieść, która trafi do księgarń już 12 marca dzięki Wydawnictwu Szara Godzina. Autorka zabiera nas w podróż do świata Dolores, kobiety o niezwykłym imieniu i jeszcze dziwniejszych losach, które przez lata pozostawały ukryte pod warstwą codzienności. Szymańska, która na co dzień pracuje jako nauczycielka i z pasją odkrywa historię naszego regionu, tym razem stworzyła postać całkowicie wymyśloną, choć ulepioną z emocji znanych wielu kobietom z Podlasia.

 

Wszystko zaczyna się od starego zdjęcia ślubnego. Młoda dziewczyna w ukwieconym kapeluszu uśmiecha się do obiektywu, trzymając bukiet piwonii. To babcia Dolores. Patrząc na tę fotografię, jej wnuczka próbuje pojąć, jak to możliwe, że ta sama łagodna osoba poślubiła później brutalnego mężczyznę i przeszła przez życie z tak wielkim bagażem trudnych doświadczeń. Dolores nie była jednak zwykłą staruszką, która zlewa się z tłem. Wierzyła, że świat żywych i duchów stale się przenikają, miewała prorocze sny i potrafiła odczytywać znaki, których inni woleli nie widzieć.

Relacja babci z wnuczką jest tu nakreślona z ogromną czułością, przypominając rozmowy, jakie wielu z nas prowadziło w kuchniach przy parującej herbacie. Dolores zamiast tradycyjnych bajek serwowała wnuczce mroczne opowieści, a ich wspólną rozrywką bywało wywoływanie duchów czy wymyślanie niesamowitych historii o sąsiadach. Autorka przyznaje w rozmowie z Magdą Kaczyńską, że przy pisaniu niektórych fragmentów bawiła się doskonale, mieszając powagę śmierci z momentami niemal komediowymi. Jeden z takich opisów, dotyczący niefortunnych zdarzeń na pogrzebie, został zaczerpnięty prosto z prawdziwego życia.

Reklama

Książka pokazuje, że przeszłość nigdy nie odchodzi na dobre, a jedynie zmienia swój kształt. Dolores przez lata ukrywała bolesne sprawy, by oszczędzić swoim dzieciom smutku i trudnych przeżyć. Dopiero pod koniec życia, gdy po chorobie zaczęła mylić osoby i czasy, prawda zaczęła wypływać na wierzch niczym urwane fragmenty starego snu. Dla wnuczki ta spowiedź stała się najważniejszą lekcją o tym, jak być uczciwym wobec samego siebie i skąd brać siłę, by walczyć o tych, których kochamy.

Warto wspomnieć, że powieść zostanie wydana w specjalnym formacie z dużą i bardzo czytelną czcionką, co z pewnością ucieszy osoby starsze lub te, którym szybko męczy się wzrok. Ewa Szymańska po raz kolejny udowadnia, że losy zwyczajnych ludzi z małych miasteczek potrafią być bardziej wciągające niż niejeden film sensacyjny. Historia Dolores to przypomnienie, że każda rodzina ma swoje sekrety, a ich odkrywanie bywa bolesne, ale ostatecznie przynosi ulgę i zrozumienie własnych korzeni.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/01/2026 14:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości