Mieszkańcy Woli Gułowskiej poczuli już magię świąt. W miejscowym Zespole Szkół grudzień upłynął pod znakiem wspólnego kolędowania, robienia ozdób i pomagania. Dzieci, rodzice oraz dziadkowie pokazali, że razem można przygotować coś wyjątkowego dla całej okolicy.
W połowie miesiąca, 15 grudnia, w przedszkolu zrobiło się bardzo gwarno. Odbyło się tam spotkanie pod hasłem „Bożonarodzeniowe tradycje, które łączą pokolenia”. To była świetna okazja, żeby przy jednym stole usiedli najmłodsi, ich rodzice oraz babcie i dziadkowie. Wspólnie robili ozdoby i rozmawiali o dawnych zwyczajach. Całe wydarzenie udało się zorganizować dzięki pomocy Stowarzyszenia im. Kazimierza Wielkiego. To spotkanie było jak wspólne pieczenie pierników – każdy dołożył coś od siebie, żeby efekt końcowy był słodki i radosny.
Kilka dni później, 18 grudnia, cała szkoła zebrała się na specjalnym apelu. Uczniowie przygotowali przedstawienie o Bożym Narodzeniu pt. „W podróży do Betlejem…”. Były piękne stroje, tradycyjne jasełka i wspólne śpiewanie kolęd. Wszyscy poczuli się tak, jakby na chwilę przenieśli się w czasie.
To jednak nie wszystko, co działo się w szkole. Samorząd Uczniowski przygotował stoiska z ręcznie robionymi stroikami, które mogły ozdobić domy mieszkańców. Z kolei mama i tatowie z Rady Rodziców upiekli pyszne, domowe ciasta. Każdy mógł kupić coś słodkiego i wesprzeć w ten sposób szkołę.
Dyrektor i nauczyciele bardzo dziękują wszystkim – dzieciom, rodzicom i dziadkom – za to, że tak chętnie pomogli. Dzięki takiej współpracy szkoła w Woli Gułowskiej stała się na te kilka dni jednym wielkim, radosnym domem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze