Chełm, 9 lutego 2025 – Wstrząsający przypadek znęcania się nad zwierzęciem wstrząsnął mieszkańcami powiatu chełmskiego. 42-letni mężczyzna brutalnie zabił swojego kota, używając siekierę do odcięcia części jego ciała. Ciało martwego zwierzęcia znaleziono w pobliżu jego posesji.
W weekend (8-9 lutego) funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, na podstawie informacji operacyjnych, przeszukali teren jednej z posesji w powiecie chełmskim. Z posiadanych danych wynikało, że 42-letni mężczyzna mógł znęcać się nad swoim kotem w sposób szczególnie okrutny. W trakcie przeszukania, w pobliskim polu, natrafili na martwe zwierzę.
„Z naszych ustaleń wynika, że mężczyzna używając siekierę, odciął części ciała kota, a następnie porzucił jego zwłoki w pobliżu swojej posesji. Na miejscu byli również przedstawiciele Chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt, którzy pomagali w prowadzeniu czynności” – powiedziała nadkomisarz Ewa Czyż z KMP w Chełmie.
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który był nietrzeźwy. Zabezpieczyli także siekierę, którą posłużył się do zabicia zwierzęcia, oraz martwe ciało kota.
Mężczyzna przyznał się do czynu, tłumacząc swoje działanie wypitym alkoholem oraz agresywnym zachowaniem kota, który, jak twierdził, „nie dał się pogłaskać”. Jednak żadne z tych wyjaśnień nie może usprawiedliwić tak brutalnego traktowania zwierzęcia.
Zatrzymany 42-latek usłyszał już zarzuty znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt, za takie przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat. Sprawa z pewnością wywołała oburzenie nie tylko wśród mieszkańców Chełma, ale i wśród wszystkich, którzy walczą o prawa zwierząt.
Śledczy będą kontynuować dochodzenie, a sprawa mężczyzny trafi niebawem przed oblicze prokuratora.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze