W Łukowskim Szpitalu zawyły syreny, by uczcić pamięć ratownika, który stracił życie w trakcie interwencji. To gest solidarności wobec tragedii, która wstrząsnęła środowiskiem medyków.
Ratownicy z Łukowskiego Szpitala włączyli się w ogólnopolską akcję upamiętnienia swojego tragicznie zmarłego kolegi. W poniedziałek o godzinie 17 włączyli syreny karetek, aby uczcić pamięć 64-letniego ratownika medycznego, który w sobotę zginął podczas interwencji w Siedlcach.
W całej Polsce do akcji włączyły się służby medyczne, straż pożarna i policja. W Łukowie moment ten stał się szczególnie poruszający, ponieważ lokalne zespoły ratowników podkreśliły, jak ważna jest solidarność w ich trudnej i pełnej ryzyka pracy.
Do tragedii doszło w sobotę w jednym z mieszkań w Siedlcach, gdzie 59-letni mieszkaniec miasta, Adam Cz., zaatakował ratowników medycznych nożem. 64-letni ratownik zginął od ciosu w klatkę piersiową, a jego kolega został ranny w rękę. Sprawca, mający ponad 2 promile alkoholu, został zatrzymany i czeka na przesłuchanie.
Hołd oddany przez ratowników z Łukowa to wyraz szacunku i pamięci dla ich zmarłego kolegi, który zginął, pełniąc swoją służbę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze