W Wisznicach przy ul. Kościelnej przyczepa rolnicza wypełniona 8 tonami pszenicy wypięła się z zaczepu ciągnika i uderzyła w drewniany dom. W środku nie było domowników. Jak ustalili policjanci, kierujący 64-latek nie miał uprawnień do prowadzenia ciągnika.
Do zdarzenia doszło po godzinie 10.00. Jak przekazała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej oraz bialska policja, 64-letni mężczyzna kierował ciągnikiem rolniczym z podczepioną przyczepą załadowaną pszenicą. Na skutek uszkodzenia sworznia zabezpieczającego zaczep przyczepy rozpiął się, a przewożąca 8 ton zboża przyczepa zjechała na przeciwległy pas, staranowała żywopłot, uderzyła w płot i róg drewnianego domu. W budynku w chwili zdarzenia nikogo nie było.
Na miejscu pracowały dwa zastępy straży pożarnej – OSP Wisznice oraz JRG Biała Podlaska – a także policjanci i przedstawiciele Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Wezwano pogotowie energetyczne. Kierujący ciągnikiem był trzeźwy, jednak – jak ustalili funkcjonariusze – nie posiadał uprawnień do kierowania tego typu pojazdem.
Policja przypomina, że w czasie żniw należy zachować szczególną ostrożność podczas obsługi maszyn rolniczych. Jak podkreśliła nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, nawet pozornie proste prace wykonywane wbrew zasadom bezpieczeństwa mogą zakończyć się tragicznie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze