Przeciętny pracownik biurowy spędza około 8 godzin dziennie w pozycji siedzącej. Do tego dochodzi czas spędzony za kierownicą, przed telewizorem czy z telefonem w ręku. Nie dziwi więc, że ból pleców, sztywność karku czy napięcie między łopatkami należą do jednych z najczęściej zgłaszanych dolegliwości. W tym artykule wyjaśniamy, dlaczego praca przy biurku może negatywnie wpływać na kręgosłup oraz przedstawiamy praktyczne sposoby, dzięki którym łatwiej zadbać o zdrowie na co dzień.
Wiele osób uważa, że skoro siedzenie nie wymaga dużego wysiłku, to nie jest obciążeniem dla organizmu. W praktyce wygląda to inaczej. Pozostawanie przez wiele godzin w tej samej pozycji sprawia, że część mięśni jest stale napięta, a inne pracują znacznie mniej, niż powinny.
Długotrwałe siedzenie ogranicza naturalną aktywność mięśni odpowiedzialnych za stabilizację tułowia i zmniejsza ruchomość stawów. Jednocześnie znacznie zwiększa obciążenie odcinka szyjnego i lędźwiowego kręgosłupa, zwłaszcza jeśli towarzyszy mu pochylanie głowy w stronę monitora lub zaokrąglanie pleców.
W efekcie mogą pojawić się takie dolegliwości jak:
ból dolnej części pleców,
napięcie karku i barków,
uczucie sztywności po wstaniu z krzesła,
ból między łopatkami,
ograniczenie zakresu ruchu.
Warto podkreślić, że samo siedzenie nie jest głównym źródłem problemu. Znacznie większe znaczenie ma brak zmiany pozycji przez długi czas. Kręgosłup najlepiej funkcjonuje wtedy, gdy regularnie się poruszamy. Nawet krótka przerwa na wstanie od biurka, przejście kilku kroków czy wykonanie kilku prostych ruchów pozwala odciążyć tkanki i poprawić ich ukrwienie.
Nie każda osoba pracująca przy komputerze będzie odczuwać ból pleców czy karku. Ryzyko wzrasta jednak wtedy, gdy przez wiele godzin powtarzamy te same niekorzystne nawyki. Oto najczęstsze z nich:
Zaokrąglone plecy i wysunięte do przodu barki to jedna z najczęściej spotykanych pozycji podczas pracy przy komputerze. Siedzenie na brzegu krzesła lub korzystanie z fotela, który nie zapewnia odpowiedniego podparcia, sprawia, że mięśnie pleców przez cały czas muszą utrzymywać tułów w jednej pozycji, co z czasem może prowadzić do uczucia sztywności i przewlekłego dyskomfortu.
Podczas pracy przy komputerze nieświadomie pochylamy się do ekranu, zwłaszcza gdy monitor znajduje się zbyt daleko lub zbyt nisko. Im bardziej głowa wysunięta jest do przodu, tym większe obciążenie spoczywa na mięśniach szyi. Natomiast monitor ustawiony z boku powoduje skręcanie szyi. W obu przypadkach mięśnie pracują nierównomiernie, co sprzyja przeciążeniom.
To właśnie dlatego po kilku godzinach pracy często pojawia się ból karku lub napięciowy ból głowy.
Nawet najlepiej ustawione stanowisko pracy nie zastąpi regularnego ruchu. Pozostawanie w jednej pozycji przez dwie lub trzy godziny bez wstawania powoduje stopniowe narastanie przeciążeń. Krótka przerwa raz na jakiś czas przynosi znacznie większe korzyści niż perfekcyjna pozycja utrzymywana przez cały dzień.
Jeśli po ośmiu godzinach spędzonych przy biurku przesiadamy się do samochodu, a wieczór kończymy na kanapie, organizm praktycznie przez cały dzień pozostaje w bezruchu. Regularna aktywność fizyczna po pracy pomaga zmniejszyć skutki długotrwałego siedzenia i utrzymać sprawność układu ruchu.
Odpowiednio zorganizowane stanowisko pracy zmniejsza ryzyko przeciążeń i pozwala pracować wygodniej. Nie musi być idealne ani wyposażone w drogi sprzęt – najważniejsze jest właściwe ustawienie podstawowych elementów.
Warto zwrócić uwagę na kilka zasad:
monitor ustaw na wprost, tak aby górna krawędź ekranu znajdowała się mniej więcej na wysokości oczu,
siedź na krześle z podparciem dla pleców, najlepiej z możliwością regulacji wysokości,
stopy oprzyj płasko na podłodze lub podnóżku,
łokcie trzymaj blisko tułowia, a przedramiona oprzyj na blacie lub podłokietnikach,
klawiaturę i mysz ustaw na takiej wysokości, aby nadgarstki pozostawały w neutralnym położeniu.
Jeżeli korzystasz z laptopa przez wiele godzin, warto rozważyć używanie podstawki pod laptop oraz zewnętrznej klawiatury i myszy. Praca wyłącznie na ekranie laptopa często wymusza pochylenie głowy, co zwiększa obciążenie odcinka szyjnego.
Dbanie o kręgosłup w czasie pracy nie wymaga wykonywania długich treningów ani przerywania obowiązków na kilkanaście minut. W wielu przypadkach wystarczy kilka prostych nawyków, które pomagają zmniejszyć napięcie mięśni i ograniczyć przeciążenia.
Zamiast pisać do współpracownika wiadomość, podejdź do jego biurka. Wybierz schody zamiast windy, a rozmowę telefoniczną spróbuj przeprowadzić na stojąco lub podczas krótkiego spaceru. Takie drobne zmiany zwiększają ilość ruchu w ciągu dnia i pozwalają na chwilę odciążyć organizm.
Nie potrzebujesz specjalnego sprzętu ani dużej przestrzeni. Kilka prostych ruchów wykonanych w ciągu 2–3 minut może zmniejszyć uczucie sztywności i napięcia mięśni. Dobrym wyborem są:
powolne krążenia barków,
ściąganie łopatek i utrzymanie tej pozycji przez kilka sekund,
delikatne skłony i skręty tułowia,
wyprostowanie pleców i uniesienie rąk nad głowę,
naprzemienne prostowanie i zginanie nóg podczas siedzenia.
Ćwiczenia nie powinny powodować bólu. Ich celem jest pobudzenie mięśni do pracy i zwiększenie zakresu ruchu, a nie intensywne rozciąganie.
Więcej informacji na temat diagnostyki, profilaktyki i leczenia dolegliwości kręgosłupa znajdziesz na stronie gabinetu fizjoterapii i osteopatii Holimed.
Ból pleców czy karku po intensywnym dniu pracy nie zawsze oznacza poważny problem. Jeśli dolegliwości ustępują po odpoczynku lub zmianie aktywności, zwykle nie ma powodów do niepokoju. Warto jednak zwrócić uwagę na sytuacje, w których ból utrzymuje się przez dłuższy czas lub zaczyna wpływać na codzienne funkcjonowanie.
Konsultację z fizjoterapeutą warto rozważyć, gdy:
ból utrzymuje się przez kilka dni mimo odpoczynku,
dolegliwości regularnie powracają,
ból promieniuje do kończyn,
pojawia się drętwienie lub mrowienie rąk albo nóg,
odczuwasz wyraźne ograniczenie ruchomości,
ból utrudnia pracę, sen lub wykonywanie codziennych czynności.
Podczas wizyty fizjoterapeuta przeprowadza szczegółowy wywiad i badanie funkcjonalne. Pozwala to ocenić, które struktury mogą odpowiadać za dolegliwości oraz jakie czynniki sprzyjają ich utrzymywaniu się. Na tej podstawie dobierany jest indywidualny plan terapii, który może obejmować terapię manualną, ćwiczenia, edukację oraz wskazówki dotyczące ergonomii stanowiska pracy.
Jeżeli ból pleców lub karku nie ustępuje albo regularnie nawraca, nie warto ograniczać się wyłącznie do stosowania maści przeciwbólowych czy doraźnego odpoczynku. W wielu przypadkach ustalenie przyczyny problemu i wdrożenie odpowiedniego postępowania pozwala szybciej wrócić do komfortowego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze