2 lutego po godzinie 22 w Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach doszło do groźnej sytuacji. Jeden z podopiecznych postanowił zagotować wodę, aby popić leki, jednak w międzyczasie zasnął. W wyniku tego zapaliła się grzałka w garnku z wodą, przykrytym plastikowym talerzem.
Ogień szybko się rozprzestrzenił, ale podopieczny obudził się w odpowiednim momencie i samodzielnie ugasił pożar, zanim na miejsce dotarli strażacy z JRG Łuków.
Jak przekazał nam dyrektor DPS w Ryżkach, w budynku zainstalowane są czujniki czadu, jednak w tym przypadku nie zareagowały. Po przybyciu na miejsce strażacy sprawdzili teren za pomocą kamery termowizyjnej i czujnika wielogazowego, a następnie polecili ewakuację mieszkańców z dwóch pokoi do innych pomieszczeń. Cała akcja przebiegła sprawnie i bezpiecznie, a nikomu nic się nie stało.
To zdarzenie przypomina, jak ważne jest zachowanie ostrożności w kuchni, zwłaszcza w placówkach opiekuńczych. Nawet z pozoru niewinne gotowanie może doprowadzić do groźnego pożaru.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Aplikacja ŁUKÓW.TV
OGLOSZENIA TUTAJ!
MENU TUTAJ
NEKROLOGI TUTAJ
Masz informacje o wypadku? Coś ciekawego w Twojej okolicy?
Zadzwoń lub wyślij SMS: 795 162 223
Napisz: [email protected]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze