Reklama

Poseł Sławomir Skwarek  odchodzi z PiS. Największy rozłam w historii partyjnych szeregów

Polityczne trzęsienie ziemi na szczytach władzy dotarło bezpośrednio na Ziemię Łukowską. Poseł Sławomir Skwarek opuszcza Prawo i Sprawiedliwość. Jego decyzja to element największego rozłamu w 25-letniej historii ugrupowania – z partii odchodzi grupa parlamentarzystów skupiona wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

Jarosław Kaczyński w piątkowym oświadczeniu przyznał, że „trzydziestu kilku” posłów zrezygnowało z członkostwa w PiS, kwitując sytuację stwierdzeniem, iż „w jakimś sensie jest po wszystkim”. Wśród nich znalazł się parlamentarzysta reprezentujący nasz region.

Oświadczenie posła z Ziemi Łukowskiej: „Trudne dylematy”

Poseł Sławomir Skwarek opublikował w mediach społecznościowych obszerne oświadczenie, w którym odniósł się do kulis swojej decyzji i napięć wokół Stowarzyszenia „Rozwój Plus”.

„W życiu publicznym zdarzają się momenty, których nikt nie planuje i których nikt nie chciałby doświadczać. Dziś jest właśnie taki moment. Nigdy nie przypuszczałem, że znajdziemy się w sytuacji, w której wielu ludzi będzie musiało mierzyć się z tak trudnymi dylematami” – napisał parlamentarzysta z Ziemi Łukowskiej.

Reklama

Skwarek zaznaczył, że dołączenie do Stowarzyszenia „Rozwój Plus” traktował jako pracę programową, a nie próbę budowania konkurencji dla dotychczasowego ugrupowania:

„Stowarzyszenie Rozwój Plus od początku postrzegałem jako miejsce rozmowy, pracy programowej i wymiany doświadczeń. Nigdy nie odbierałem jego działalności jako konkurencji dla Prawa i Sprawiedliwości ani inicjatywy wymierzonej przeciwko naszemu środowisku. Z dużym smutkiem przyjmuję fakt, że doszło do sytuacji, w której wielu ludzi zostało postawionych przed wyborem, przed którym – jestem o tym przekonany – nigdy nie powinno stanąć” – podkreślił poseł.

Reklama

Mimo odejścia z struktury partyjnej, Sławomir Skwarek zadeklarował kontynuację swojej dotychczasowej pracy:

„Nie odchodzę od wartości, którym jestem wierny od lat. Nie zmieniły się moje poglądy, nie zmieniło się moje zaangażowanie ani moja gotowość do pracy dla Polski i środowiska Zjednoczonej Prawicy. [...] Bez względu na dalszy rozwój wydarzeń pozostanę wierny wartościom, które od początku przyświecają mojej działalności publicznej.”

Rozłam na niespotykaną dotąd skalę

Twarzą rozłamu stał się były premier Mateusz Morawiecki, który ogłosił na konferencji prasowej rozpoczęcie „nowego rozdziału w historii politycznej”. Z deklaracji Morawieckiego wynika, że nową inicjatywę popiera 40 posłów, jeden senator oraz trzech europosłów.

Reklama

Komentatorzy i politycy znający kulisy partyjnych podziałów wskazują, że obecna sytuacja to bezprecedensowy kryzys w PiS. W rozmowie z TVN24+ Joanna Kluzik-Rostkowska oraz Jacek Włosowicz zauważają, że niemożność zatrzymania tak dużej grupy posłów to „najbardziej widoczny znak osłabienia” prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Kolejnym etapem tej politycznej rewolucji ma być utworzenie nowego, odrębnego klubu w Sejmie, co diametralnie zmieni układ sił w parlamencie oraz w strukturach lokalnych na terenie całego kraju.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/07/2026 17:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości