Groźny wypadek w czwartkowy poranek w Staninie. 16-letni chłopiec pędzący na hulajnodze elektrycznej zderzył się z osobowym Volkswagenem i trafił do szpitala. Jak się okazało, nastolatek zignorował podstawowe zasady – jechał bez kasku i bez jakichkolwiek uprawnień.
Zderzenie na skrzyżowaniu
Do zdarzenia doszło w czwartek tuż przed godziną 8:00. Na miejsce natychmiast wezwano patrol łukowskiej drogówki oraz karetkę pogotowia. Z ustaleń policjantów wynika, że w wypadku brał udział 16-letni mieszkaniec gminy Stanin oraz 21-letnia kierująca Volkswagenem Golfem z gminy Stoczek Łukowski.
Rozbity jednoślad i pogotowie na miejscu to efekt prostego, ale bardzo niebezpiecznego błędu.
— Chłopiec, kierując hulajnogą elektryczną, nie zachował szczególnej ostrożności. Wyjeżdżając z drogi podporządkowanej na skrzyżowanie, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącej kierującej Volkswagenem — wyjaśnia asp. szt. Marcin Józwik z KPP w Łukowie.
Reklama
Chłopiec z obrażeniami ciała został zabrany do szpitala. Na szczęście lekarze przekazali dobrą wiadomość: doznane urazy nie zagrażają jego życiu.
Szybko wyszło na jaw, że nieostrożna jazda to nie jedyny problem 16-latka. Nastolatek wsiadł na elektryczny jednoślad bez wymaganej karty rowerowej (ani żadnych innych uprawnień), a na głowie nie miał kasku ochronnego.
Za lekceważenie przepisów i stworzenie zagrożenia na drodze nastolatek odpowie teraz przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.
Ta sytuacja to kolejny dzwonek alarmowy dla młodych kierowców i ich rodziców. Warto pamiętać, że hulajnoga elektryczna w świetle prawa jest pojazdem, a nie zabawką na podwórko.
Uprawnienia i wiek: Nastolatki w wieku 13–18 lat musza posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kat. AM, A1, B1 lub T. Dzieci poniżej 13 lat mogą jeździć wyłącznie pod opieką dorosłego i tylko w strefie zamkniętej.
Obowiązkowy kask: Każdy kierujący rowerem, hulajnogą czy UTO do 16. roku życia ma bezwzględny obowiązek jazdy w kasku.
Gdzie jechać? Pierwszy wybór to zawsze ścieżka rowerowa. Jezdnią można jechać tylko wtedy, gdy brak ścieżki, a ograniczenie prędkości wynosi do 30 km/h. Chodnik to ostateczność — jedziemy tam powoli i zawsze ustępujemy pieszemu.
Tylko solo i na trzeźwo: Zero alkoholu i zakaz przewożenia pasażerów.
Policjanci apelują do rodziców: zanim pozwolimy dziecku wyjechać na ulicę, upewnijmy się, że zna zasady ruchu i wie, jak dbać o swoje bezpieczeństwo. Chwila rozmowy może uratować zdrowie, a nawet życie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze