REGION! 40-latek z Lublina spędzi najbliższe 3 miesiące w areszcie po incydencie, który miał miejsce w ostatni weekend. Mężczyzna pod wpływem alkoholu pokłócił się ze swoim znajomym z powodu dziewczyny, co doprowadziło do agresji fizycznej.
Według informacji przekazanych przez policję, incydent miał miejsce podczas spotkania towarzyskiego w Lublinie, gdzie doszło do awantury między 40-latkiem a 25-latkiem, spowodowanej nieporozumieniami związanymi z dziewczyną. Agresor szybko przeszedł do przemocy fizycznej, a następnie sięgnął po nóż, którego użył kilkukrotnie, zadając pokrzywdzonemu niewielkie rany. Ponadto groził mu śmiercią i żądał pieniędzy w zamian za telefon, który uprzednio mu odebrał. Na szczęście ofiara nie doznała poważniejszych obrażeń.
Policjanci z 3. komisariatu, po otrzymaniu informacji o incydencie, podjęli natychmiastowe działania. Wspólnie z funkcjonariuszami z komendy miejskiej przeprowadzili akcję zatrzymania, podczas której wkroczyli do mieszkania sprawcy. 40-latek został aresztowany i przewieziony do policyjnej celi, gdzie usłyszał postawione mu zarzuty. Odpowie za groźby karalne, spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, próbę wywierania wpływu na pokrzywdzonego oraz żądanie pieniędzy w zamian za telefon, który bezprawnie mu odebrano.
W środę sprawca został doprowadzony do sądu na wniosek policji i prokuratora. Sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres 3 miesięcy. Maksymalna kara, jaka może grozić 40-latkowi, to 8 lat pozbawienia wolności. Przez najbliższe miesiące mężczyzna będzie musiał spędzić w areszcie oczekując na proces sądowy, który wyznaczy dalsze losy sprawcy i oceni powagę jego czynów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze