Reklama

Pogorzelisko po pożarze w Wesołówce wciąż się tli! Dym widać z kilometrów, trwa akcja strażaków

Choć od czwartkowego pożaru w Wesołówce minęło kilkanaście godzin, akcja strażaków trwa nadal. W piątek po południu służby wciąż pracują na miejscu, dogaszając pogorzelisko po 600 belach słomy. W powietrzu unosi się gęsty dym, który widać z daleka. Na miejscu są strażacy z JRG Łuków, oraz z gminy Stanin

Strażacy wrócili na miejsce. Pogorzelisko wciąż tli się pod warstwą popiołu

21 marca, w piątek, po godzinie 15:00, strażacy ponownie pracują na terenie pogorzeliska w Wesołówce, gdzie dzień wcześniej doszło do jednego z największych pożarów w regionie – spłonęło aż 600 bel słomy. Mimo że płomienie zostały opanowane w nocy, tlenie się słomy pod powierzchnią wymaga dalszej interwencji.

Pogorzelisko nadal generuje duże ilości dymu, który unosi się nad okolicą i jest wyraźnie widoczny nawet z kilku kilometrów.

Na miejscu strażacy

Do działań ponownie ruszyły siły:

 

  • OSP Stanin
  • OSP Tuchowicz 
  • OSP Kopina 
  • OSP Gózd 
  • OSP Krzywda 
  • JRG Łuków 3x 

 

Strażacy przerzucają i przelewają pozostałości po stogu, by całkowicie wyeliminować źródła żaru i uniknąć ponownego zapłonu. To czasochłonna i wymagająca praca, ale niezbędna, by zapewnić bezpieczeństwo okolicznym mieszkańcom i zabudowaniom.

Reklama

Władze gminy i mieszkańcy dziękują zaangażowanym druhom za ich niezłomność i wytrwałość, bo mimo zmęczenia strażacy wracają na miejsce, by dokończyć dzieło.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/03/2025 17:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości