Pijany, z aktywnym zakazem sądowym i za nic mający polskie prawo. 43-letni obywatel Ukrainy, zatrzymany na terenie powiatu łukowskiego, został przymusowo wydalony z Rzeczypospolitej Polskiej. Przez najbliższe 7 lat mężczyzna nie przekroczy granic Polski ani żadnego innego kraju strefy Schengen.
Wniosek łukowskiej policji
Mężczyzna wpadł w ręce policjantów, gdy prowadził pojazd mechaniczny pod wpływem alkoholu. Podczas kontroli wyszło na jaw, że 43-latek w ogóle nie powinien znajdować się za kierownicą, ponieważ ciążył na nim prawomocny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Reakcja służb była natychmiastowa. Komendant Powiatowy Policji w Łukowie złożył oficjalny wniosek do Straży Granicznej o przymusowe wydalenie cudzoziemca z terytorium Polski. Procedurę przejęli funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Sławatyczach, wchodzącej w skład Nadbużańskiego Oddziału SG.
Zagrożenie dla porządku publicznego
Po przeanalizowaniu indywidualnej sytuacji obywatela Ukrainy służby nie miały wątpliwości — dalszy pobyt mężczyzny w Polsce stanowił poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego. Złamanie sądowego zakazu w połączeniu z jazdą na podwójnym gazie przypieczętowało jego los.
Konwój do granicy i 7 lat zakazu
43-latek został zatrzymany, doprowadzony do granicy państwowej i oficjalnie przekazany ukraińskim służbom granicznym.
Oprócz natychmiastowego opuszczenia Polski, mężczyznę objęto surową sankcją administracyjną: wydano wobec niego zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wszystkich pozostałych państw strefy Schengen na okres 7 lat.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze