Reklama

PIEKŁO POD JEDNYM DACHEM! Terroryzował własną matkę, a potem rzucił się na policjantów. 34-letni furiat wreszcie za kratami!

To miał być zwykły dom w powiecie ryckim, a zamienił się w prawdziwy horror. 34-letni mężczyzna przez niemal rok urządzał swojej rodzinie koszmar na jawie. Bicie, wyzwiska, niszczenie domowego spokoju i groźby z niebezpiecznym narzędziem w ręku — to była codzienność jego bliskich. Finał tej potwornej historii rozegrał się w ostatni weekend.

 

Atak na matkę i zdemolowany dom

Wszystko pękło, gdy przerażona kobieta nie wytrzymała kolejnej awantury i wezwała pomoc. Agresor wpadł w szał, uderzył własną matkę i groził, że ją zabije. Jak się okazało, 34-latek od miesięcy regularnie katował bliskich psychicznie i fizycznie: wynosił z domu sprzęty, zakłócał nocny spoczynek i okładał domowników pięściami oraz kopniakami.

Rzucił się na gliniarzy!

Gdy na progu stanęli mundurowi z Dęblina, amok furiata wcale nie opadł. Zamiast się uspokoić, agresor ruszył do bezczelnej szarży na funkcjonariuszy! Zasypał ich stekiem obelg, naruszył ich nietykalność i posunął się do podłych gróźb — obiecał pozbawić życia nie tylko samych stróżów prawa, ale i ich rodziny. Policjanci nie cackali się z oprawcą. Został natychmiast obezwładniony i zakuty w kajdanki.

Reklama

Koniec bezkarności

Rycka prokuratura i sąd nie miały żadnych wątpliwości. Bezwzględny domowy terrorysta spędzi najbliższe trzy miesiące w tymczasowym areszcie. Mężczyzna usłyszał już zarzuty znęcania się nad rodziną oraz napaści na policjantów.

Za zgotowanie rodzinie piekła grozi mu do 5 lat więzienia, a za atak na funkcjonariuszy sąd może dorzucić mu kolejne 3 lata za kratami!

NIE MILCZ! Pamiętaj — nikt nie ma prawa krzywdzić swoich bliskich. Jeśli ty lub ktoś w twoim otoczeniu padł ofiarą przemocy domowej, nie wstydź się szukać pomocy. Natychmiast alarmuj policję lub lokalne instytucje wsparcia. Przerwij milczenie!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/08/2026 08:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości