Seniorzy z Łukowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku wybrali się w podróż do Peru i Boliwii podczas spotkania w Łukowskim Ośrodku Kultury. Podróżniczka Paulina Lewandowska pokazała zdjęcia z dżungli i Andów, opowiedziała o Machu Picchu, lokalnej kuchni i strojach, a także o boliwijskim solnisku. Spotkanie rozbudziło apetyt na kolejne wyprawy i zajęcia w ŁOKu.
W ubiegły piątek nasi seniorzy przenieśli się prosto do Ameryki Południowej. Wszystko za sprawą ciekawego spotkania, które odbyło się w Łukowskim Ośrodku Kultury.
Podróż i dżungla
Paulina Lewandowska odwiedziła nas w gmachu przy ulicy Wyszyńskiego 20. To znana podróżniczka, która prowadzi bloga „Z pamiętnika podróżoholika”. Opowiedziała mieszkańcom o swojej wyprawie do Peru i Boliwii. Pokazała piękne zdjęcia z gęstej dżungli i potężnych gór – Andów. Słuchacze mogli poczuć się tak, jakby sami pakowali walizki na drugi koniec świata.

Machu Picchu i kolorowy zawrót głowy
Podczas spotkania nie mogło zabraknąć opowieści o Machu Picchu. To słynne miasto Inków, które jest jednym z cudów świata. Paulina mówiła też o tym, jak przed laty żyli tam ludzie i co po nich zostało do dzisiaj. Dowiedzieliśmy się, co jedzą mieszkańcy tamtych stron i jakie noszą kolorowe stroje. W Boliwii największy podziw wzbudziło ogromne solnisko, które wygląda jak wielka, biała pustynia.

Inspiracja i plany seniorów
Ten świetny pomysł na spędzenie czasu zorganizował Łukowski Uniwersytet Trzeciego Wieku. Jak podaje autorka relacji, Alicja Dymitruk, te opowieści rozbudziły w słuchaczach wielką ochotę na poznawanie nowych miejsc. To była naprawdę udana akcja! Nasi seniorzy nie zwalniają jednak tempa. Już niedługo w ŁOK-u będą razem malować wielkanocne pisanki i słuchać o tajemniczych mumiach z Egiptu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze