Strażacy ze Stoczka Łukowskiego uratowali dom przed groźnym pożarem komina
W poniedziałek 16 lutego po południu nasi strażacy mieli ręce pełne roboty. O godzinie 16:40 ochotnicy ze Stoczka Łukowskiego dostali wezwanie do miejscowości Zawaliny w gminie Wola Mysłowska. W jednym z domów zapaliła się sadza w przewodzie kominowym. Ogień był już bardzo mocno rozwinięty, ale dzięki błyskawicznej reakcji ratowników udało się uniknąć wielkiej tragedii i zniszczenia budynku mieszkalnego.
Pożar w miejscowości Zawaliny
Gdy strażacy dotarli pod wskazany adres, z komina wydobywał się już ogień. Sytuacja wyglądała groźnie i wymagała natychmiastowego działania. Ratownicy zabezpieczyli teren i wygasili palenisko, żeby przestać podsycać ogień w górze komina. Potem dokładnie sprawdzili temperaturę ścian i upewnili się, że pożar nie przedostaje się na konstrukcję dachu. To kluczowy moment każdej takiej akcji, bo paląca się sadza jest jak rozgrzana lawa, która może doprowadzić do pęknięcia komina i zapalenia się całego domu w kilka minut.
Strażacy ze Stoczka Łukowskiego i Woli Mysłowskiej
W akcji brały udział jednostki OSP Stoczek Łukowski, strażacy z Dworni oraz zawodowcy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie. Jak informują druhowie ze Stoczka, to już kolejny tak poważny przypadek w naszej okolicy w ostatnim czasie. Można to porównać do zatkanej rury, w której zbiera się łatwopalny brud. Kiedy ten brud w końcu zajmie się ogniem, temperatura wewnątrz staje się tak potężna, że domowe instalacje po prostu nie wytrzymują.
Bezpieczeństwo mieszkańców i czyste kominy
Ratownicy apelują do wszystkich sąsiadów i mieszkańców okolicznych wsi o pilnowanie terminów przeglądów. Nagromadzona sadza stanowi ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia całej rodziny. Regularne czyszczenie przewodów i zapraszanie kominiarza to nie jest tylko przykry obowiązek, ale przede wszystkim jedyny sposób na spokojny sen. Nie warto lekceważyć tych kontroli, bo ogień nie wybiera i pojawia się tam, gdzie zapominamy o podstawowej ostrożności.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze