Potężny kasztanowiec runął na alejkę do szkoły i internatu w Radoryżu Smolanym. Auto przejechało tuż przed upadkiem. Mieszkańcy alarmują.
W Radoryżu Smolanym doszło do niebezpiecznego zdarzenia w pobliżu Zespołu Szkół im. Tatarkiewicza. Przy niewielkich podmuchach wiatru na uczęszczaną alejkę prowadzącą do szkoły i internatu runął potężny kasztanowiec. Świadkowie mówią o ogromnym szczęściu – jedna z mieszkanek zdążyła przejechać samochodem dosłownie sekundy przed upadkiem pnia.
„Tak drzewa niby pod ochroną lecą prawie na ludzi” – alarmuje Czytelniczka w wiadomości do redakcji. Trasa ta jest kluczowym ciągiem komunikacyjnym nie tylko dla młodzieży z internatu, ale również dla mieszkańców pobliskich bloków i domów jednorodzinnych. Incydent wywołał falę oburzenia i dyskusję na temat stanu technicznego okolicznego starodrzewu. Czy status ochrony przyrody uniemożliwia niezbędne prace pielęgnacyjne, zagrażając bezpieczeństwu przechodniów? Sprawa wymaga pilnej reakcji zarządców terenu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze