Znamy już szczegóły sobotniego wypadku w Ryżkach (gm. Łuków). Jak informuje Marcin Józwik, rzecznik prasowy łukowskiej policji, do kolizji doszło podczas nieprawidłowego wyprzedzania. W BMW kierowanym przez 20-latkę uderzył motorower prowadzony przez 16-latka, na którym pasażerem był 15-latek. Obaj chłopcy zostali zabrani do szpitala, ale na szczęście ich obrażenia okazały się niegroźne.
Do wypadku doszło w sobotę, 29 marca, tuż przed godziną 20:00 na Drodze Wojewódzkiej nr 807 w miejscowości Ryżki. Początkowo służby informowały jedynie o zderzeniu BMW i skutera Yamaha, bez szczegółów dotyczących przyczyn i uczestników.
Dziś znamy już więcej faktów. Jak przekazał asp. sztab. Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie, w momencie wypadku motorower skręcał w lewo, a w jego tylną część uderzył samochód BMW, który wykonywał manewr wyprzedzania.
Za kierownicą skutera znajdował się 16-latek, a pasażerem był jego 15-letni kolega. BMW kierowała 20-letnia kobieta. Cała trójka była trzeźwa.
Zarówno kierowca skutera, jak i jego pasażer zostali przewiezieni do szpitala, jednak – jak potwierdził rzecznik policji – ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo i po badaniach zostali wypisani. Pasażerowie BMW nie odnieśli żadnych obrażeń i opuścili pojazd o własnych siłach.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe – straż pożarna z Łukowa i Dąbia zabezpieczała miejsce zdarzenia i odłączała akumulatory pojazdów, a karetka pogotowia przybyła na miejsce jako pierwsza.
Choć zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja, policja zapowiada, że prowadzone będzie dalsze postępowanie wyjaśniające okoliczności wypadku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze