Miała być spokojna niedzielna jazda, a skończyło się strachem i syrenami karetek! W miejscowości Bezwola na feralnej trasie DK-63 doszło do groźnego wypadku. Młody, 18-letni kierowca sportowego Audi postanowił wyprzedzać na skrzyżowaniu. Finał? Rozbite auta i 88-letnia seniorka w szpitalu! Młodzik już pożegnał się z prawkiem.
Do tych mrożących krew w żyłach scen doszło w poniedziałek przed południem, tuż po godzinie 10:25. Drogą krajową nr 63 podróżował 44-letni mieszkaniec gminy Wohyń za kierownicą Opla. Gdy zbliżał się do skrzyżowania, zwolnił i zaczął prawidłowo skręcać w lewo. Nie spodziewał się jednak, co dzieje się za jego plecami!
Tymczasem tuż za nim pędził 18-latek z gminy Czemierniki w potężnym, mocnym Audi S4. Zamiast zwolnić i poczekać, młody szofer wciskając gaz do dechy, podjął skrajnie nieodpowiedzialną decyzję – postanowił wyprzedzić skręcającego Opla bezpośrednio na skrzyżowaniu!
Niestety, na reakcję było już za późno. Doszło do potężnego zderzenia obydwu pojazdów. Najbardziej ucierpiała najsłabsza uczestniczka tego zdarzenia – 88-letnia pasażerka Opla. Zdekonsternowana i z obrażeniami ciała została zabrana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.
Na miejsce błyskawicznie wezwano policję. Mundurowi od razu przebadali obu kierowców. Zarówno 44-latek, jak i 18-latek byli trzeźwi.
Okazało się, że nastolatek z Audi cieszył się uprawnieniami do kierowania autami od niespełna roku. Długo się nimi nie nacieszył! Policjanci nie mieli dla niego żadnej litości – za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego i stworzenie śmiertelnego zagrożenia, młodemu kierowcy natychmiast zatrzymano prawo jazdy.
– Ustalamy wszystkie okoliczności zdarzenia oraz apelujemy o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze – przekazuje komisarz Piotr Mucha.
Czy młody kierowca w mocnym aucie wyciągnie z tego lekcję na przyszłość? O tym zdecyduje już sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze