Środowy incydent pod sklepem Stokrotka, który poruszył mieszkańców Łukowa, nabiera nowych barw po doniesieniach od Czytelników naszego portalu. Dziewczyna, która padła ofiarą ataku, miała prowokować agresorów na portalu społecznościowym.
Jak wynika z nowych informacji, które dotarły do redakcji Łuków.Tv, dziewczyna, będąca ofiarą incydentu, nie była przypadkową ofiarą. Jak donoszą czytelnicy, wcześniej założyła na Instagramie konto „spotted”, gdzie obrażała swoich rówieśników, tworząc szkodliwe plotki. Zdaniem osób znających sprawę, niektóre z komentarzy, które zamieszczała, miały charakter tak poważny, że mogły „zniszczyć życie” obgadywanych osób.
Jeden z czytelników wyjaśnia: „To ona wyzywała wszystkich tych ludzi, którzy byli pod Stokrotką. Śmiała się w ich twarze, kiedy się zebrali”. Pisząc w mediach społecznościowych, wywoływała konflikty, które doprowadziły do tej „ustawki”. Informatorzy twierdzą, że dziewczyna celowo nakręcała sytuację, umieszczając w internecie obraźliwe wpisy na temat mieszkańców Łukowa, co wywołało falę agresji.
Z relacji wynika również, że dziewczyna miała nakłaniać innych do pojawienia się na „ustawce”, anonimowo prowokując ich na Instagramie. Na profilu „spotted” wyzywała zarówno swoich rówieśników, jak i osoby starsze od siebie. „To ona umówiła to spotkanie, śmiejąc się prosto w oczy tym, których obrażała w sieci” – czytamy w komentarzach.
Chociaż wydarzenia z 9 października wciąż są analizowane przez policję, nowe informacje od naszych czytelników rzucają inne światło na sytuację, która poruszyła lokalną społeczność. Pytanie, jakie wciąż pozostaje bez odpowiedzi, to czy działania dziewczyny w internecie usprawiedliwiają brutalny atak, który miał miejsce pod sklepem.
Obecnie policja prowadzi śledztwo, a w sprawie pojawiają się coraz to nowe szczegóły, które mogą zmienić percepcję tego incydentu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Aplikacja ŁUKÓW.TV
OGŁOSZENIA TUTAJ!
MENU TUTAJ
NEKROLOGI TUTAJ
CZYTAJ: eradzyn.pl, lukow.tv, turyki.pl, tudeblin.pl, egarwolin.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze