W nocy z poniedziałku na wtorek wybuchł pożar domu jednorodzinnego w Baczkowie koło Woli Mysłowskiej.
Strażacy, którzy zostali wezwani do ugaszenia pożaru musieli zmierzyć z bardzo dużym zadymieniem płonącego budynku. Aby przystąpić do działania musieli użyć aparaty powietrznych. Podano dwa prądy wody. W domu spaliło się dwa pomieszczenia wraz z wyposażeniem, część parteru i elewacji. - Strażacy musieli rozebrać również część stropu - mówi lukow.tv bryg Paweł Wysokiński ze Straży Pożarnej w Łukowie.
Akcja strażaków trwała prawie trzy godziny. Do zdarzenia przybyły jednostki OSP z Wilczysk, Dworni, Ksawerynowa, Woli Myslowskiej oraz JRG Łuków i pogotowie energetyczne.
Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze