Nocna cisza w Łukowie została przerwana tuż przed godziną dwudziestą trzecią. Syrena w Dąbiu zawyła o 22:52, wyrywając strażaków z domów i wzywając do pilnej interwencji na ulicy Królik. Powód był konkretny i groźny: ogień szalejący wewnątrz przewodu kominowego.
Na miejsce natychmiast ruszył zastęp OSP KSRG Dąbie, wspierany przez dwa wozy z zawodowej straży pożarnej w Łukowie. Ratownicy musieli działać szybko, bo płonąca sadza to nie tylko huk i iskry sypiące się z dachu, ale przede wszystkim ryzyko pęknięcia komina i przeniesienia się pożaru na całe poddasze. Walka z żywiołem w środku mroźnej nocy wymagała precyzji i doświadczenia. Druhowie opanowali sytuację, zanim ogień zdołał wyrządzić większe szkody w strukturze budynku.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Aplikacja ŁUKÓW.TV
OGLOSZENIA TUTAJ!
MENU TUTAJ
NEKROLOGI TUTAJ
Masz informacje o wypadku? Coś ciekawego w Twojej okolicy?
Zadzwoń lub wyślij SMS: 795 162 223
Napisz: [email protected]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze