Reklama

Łuków utonął w łzach. Tłumy i znane nazwiska pożegnały wybitnego trenera

ŁUKÓW. Rodzina, przyjaciele, kibice oraz wybitni wychowankowie – na czele z byłym reprezentantem Polski Cezarym Kucharskim – pożegnali w czwartek Przemysława Trybonia. Legendarny zawodnik i trener KS Orlęta Łuków, który w 1990 roku wprowadził klub do III ligi, spoczął na cmentarzu Świętego Rocha. W kazańu padły poruszające słowa o najważniejszej lekcji, jaką pozostawił po sobie zmarły szkoleniowiec.

To niezwykle smutny tydzień dla całej łukowskiej społeczności. W czwartek, 2 lipca, wspólnie – jako mieszkańcy, kibice i wychowankowie – pożegnaliśmy Przemysława Trybonia. Człowieka, który dla lokalnego sportu był kimś znacznie więcej niż tylko trenerem. Był nauczycielem życia dla wielu pokoleń młodych chłopaków. Szkoleniowiec, który odszedł od nas 28 czerwca, spoczął w rodzinnym grobie na cmentarzu Świętego Rocha.

Ostatnie pożegnanie rozpoczęło się w kościele Przemienienia Pańskiego. Mszy świętej przewodniczył ks. bp Henryk Tomasik. Najbardziej poruszającym momentem była jednak homilia ks. Andrzeja Kicińskiego, który sam dorastał pod okiem trenera. Przypomniał on najważniejszą lekcję, jaką Tryboń wpajał swoim podopiecznym: „Trener nauczył nas, że kto gra pod siebie, kto stawia na egoizm, ten po prostu nie nadaje się do drużyny”. Te słowa idealnie oddają to, jaki był na boisku i poza nim.

Reklama

Swoją wielką przygodę z KS Orlęta Łuków zaczął jeszcze w 1962 roku. Grał świetnie na pozycji środkowego pomocnika, ale w 1975 roku fatalna kontuzja brutalnie przerwała jego karierę zawodniczą. Przemysław Tryboń się jednak nie poddał – całe swoje serce i energię przelał na pracę trenerską. To pod jego wodzą Orlęta wywalczyły historyczny awans do III ligi w 1990 roku. Angażował się też w rozwój najmłodszych talentów, współtworząc Akademię AMPLUS.

W jego ostatniej drodze towarzyszyli mu ci, których ukształtował – wśród nich Cezary Kucharski, były reprezentant Polski. Choć Trenera Trybonia nie ma już wśród nas, jego pasja i miłość do sportu będą żyły dalej w sercach setek wychowanków. Na zawsze wpisał się w historię Łukowa.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/07/2026 22:18
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości