Reklama

Nocna akcja pod Krzywdą! Strażacy musieli walczyć z czasem, by udrożnić drogę

Pomoc strażaków ratuje drogę zablokowaną przez drzewo. Lokalni ochotnicy z OSP i JRG natychmiast interweniują w środku nocy, przywracając ruch drogowy i zapewniając bezpieczeństwo podróżnym.

 Późny wieczór Trzech Króli nie dla wszystkich mieszkańców gminy Krzywda upłynął w spokojnej, domowej atmosferze. Tuż przed godziną jedenastą w nocy, gdy większość ludzi kładła się już do snu, ciszę przerwał dźwięk syreny. Dyżurny odebrał zgłoszenie o potężnym drzewie, które runęło wprost na jezdnię między Krzywdą a Adamowem. Zatarasowany przejazd w środku mroźnej nocy to nie tylko utrudnienie, ale przede wszystkim pułapka dla niczego nieświadomych kierowców.

Strażacy z OSP KSRG Krzywda oraz koledzy z JRG Łuków natychmiast wyruszyli w stronę zagrożenia. Na miejscu przywitał ich widok masywnych konarów całkowicie blokujących asfalt. Ratownicy musieli działać sprawnie i zdecydowanie. W świetle reflektorów wozów bojowych ruszyły piły, a druhowie kawałek po kawałku uwalniali drogę z objęć powalonego pnia. Chodziło o to, by jak najszybciej przywrócić bezpieczeństwo i pozwolić podróżnym dotrzeć do celu. Dzięki determinacji strażaków, po intensywnej pracy, trasa znów stała się przejezdna. Kolejny raz lokalni ochotnicy udowodnili, że bez względu na porę i święta, są zawsze gotowi nieść pomoc tam, gdzie natura pokazuje swoją nieprzewidywalną siłę.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/01/2026 06:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości