Gdy wchodzimy do sali Gminnego Ośrodka Kultury w Trzebieszowie, od razu czuć, że dzieje się tu coś ciekawego. Zamiast tradycyjnych kredek czy farb plakatowych, na stołach zagościły białe talerze i specjalne flamastry. To nie była zwykła lekcja plastyki, ale prawdziwa lekcja wyobraźni, która zamieniła grupę dzieciaków w małych projektantów porcelany.
Uczestnicy zajęć z ogromnym zapałem zabrali się do pracy. Każdy biały talerzyk w mgnieniu oka zmieniał swój wygląd. Jeden pokrył się gęstą siecią kolorowych kwiatów, inny przypominał abstrakcyjną grafikę, a jeszcze kolejny stał się domem dla bajkowych postaci. To niesamowite, jak prosta rzecz może dać tyle radości i dumy, gdy stworzy się ją zupełnie samemu od początku do końca.
W sali panował przyjemny gwar i radosne zamieszanie. Dzieci wymieniały się pomysłami, zaglądały do sąsiada, żeby podejrzeć nową technikę, a przede wszystkim po prostu dobrze się bawiły. Atmosfera była tak swobodna, że nawet najmniejsi artyści nie bali się eksperymentować z kolorami. Właśnie o to chodziło w tym spotkaniu, żeby poczuć czystą frajdę z tworzenia czegoś ładnego i niepowtarzalnego.
Zajęcia w Trzebieszowie udowodniły, że wystarczy chwila wolnego czasu i paczka specjalnych mazaków, aby wyczarować coś wyjątkowego. Każdy z młodych twórców wrócił do domu z własnoręcznie ozdobionym naczyniem, które z pewnością zajmie honorowe miejsce na rodzinnym stole. Jak informuje Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteka w Trzebieszowie, radość uczestników była najlepszym dowodem na to, że takie pomysły są w naszej gminie strzałem w dziesiątkę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze