We wtorek (4. 10) rano w miejscowości Bójki koło Lubartowa doszło do nietypowej interwencji służb ratunkowych. Kilkanaście minut po godzinie 11:00 strażacy z JRG Lubartów, OSP KSRG Jamy oraz OSP KSRG Ostrów Lubelski pomogli łosiowi wydostać się z oczka wodnego, z którego nie mógł samodzielnie wyjść z powodu stromych brzegów.
Na miejsce natychmiast zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej. Zwierzę poruszało się po zbiorniku, jednak nie było w stanie opuścić wody. Szybka i skoordynowana reakcja służb zapobiegła możliwemu wychłodzeniu lub utonięciu zwierzęcia.
Akcja zakończyła się sukcesem. Łoś był w dobrym stanie i nie odniósł żadnych obrażeń. Po chwili odpoczynku spokojnie oddalił się w kierunku pobliskiego lasu. Interwencja ta po raz kolejny pokazała profesjonalizm i gotowość służb ratowniczych do działań w nietypowych sytuacjach z udziałem dzikich zwierząt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze