Nietrzeźwi kierowcy i rowerzyści to niestety codzienność na polskich drogach. Ale tym razem sprawa była nietypowa. 6 lutego o godzinie 23:30 w Łukowie, 24-letni mieszkaniec miasta został zatrzymany przez policję, gdy prowadził hulajnogę elektryczną. Problem w tym, że miał prawie promil alkoholu w organizmie!
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kierowanie hulajnogą elektryczną po spożyciu alkoholu jest traktowane podobnie jak jazda rowerem. W przypadku nietrzeźwości grozi mandat w wysokości od 1000 do 2500 złotych.
24-latek z Łukowa nie uniknął kary – został ukarany mandatem za jazdę pod wpływem.
Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna to pojazd, który również może powodować poważne zagrożenie w ruchu drogowym.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze