Chwile grozy przeżyli mieszkańcy jednego z domów przy ulicy Łapiguz w Łukowie. W środowe popołudnie wewnątrz budynku doszło do groźnego zwarcia instalacji elektrycznej. Na miejsce natychmiast zadysponowano straż pożarną oraz pogotowie energetyczne.
Do zdarzenia doszło 28 stycznia. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie dokładnie o godzinie 16:00. Z informacji przekazanych przez właściciela posesji wynikało, że w instalacji elektrycznej pojawiło się gwałtowne iskrzenie, co realnie zagrażało wybuchem pożaru.
Na miejsce zdarzenia skierowano zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) w Łukowie. Jak potwierdza w rozmowie z naszą redakcją st. kpt. Paweł Szyszkowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, sytuacja wymagała zdecydowanych działań.
– W instalacji doszło do iskrzenia, co wzbudziło uzasadnione obawy właściciela posesji. Dzięki szybkiej reakcji i wezwaniu służb udało się uniknąć rozprzestrzenienia się ognia na elementy konstrukcyjne budynku – informuje st. kpt. Paweł Szyszkowski.
W akcji ratunkowej uczestniczyli nie tylko strażacy, ale również pracownicy pogotowia energetycznego. Specjaliści odłączyli dopływ prądu do budynku, co pozwoliło ratownikom na bezpieczne przystąpienie do likwidacji zagrożenia.
Strażacy zabezpieczyli uszkodzoną instalację i przy użyciu gaśnicy stłumili zarzewie ognia powstałe w wyniku zwarcia. Dzięki sprawnej koordynacji działań obu służb, zagrożenie zostało szybko zażegnane, a budynek ocalał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze