Reklama

NAWALONY JAK BELA JEŹDZIŁ SAMOCHODEM. UDERZYŁ W DRZEWO I UCIEKŁ!

47-letni mężczyzna z Inowrocławia został zatrzymany w Siedlcach, gdzie prowadził pojazd z prawie 4 promilami alkoholu w organizmie.

  Po niebezpiecznym manewrze na drodze i uderzeniu w drzewo, kierowca odjechał z miejsca zdarzenia. Teraz grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Wstrząsająca sytuacja! Kierowca, jadący do pracy, był bliski tragedii, gdy inny pojazd gwałtownie wciął się na jego drogę. Po bliskim zderzeniu, jego auto uderzyło w drzewo.

Zamiast zostawić to na miejscu, mężczyzna postanowił odjechać. Na szczęście świadek zareagował, śledząc go do pobliskiej posesji. Tam przybyła policja i zbadali kierowcę. Wynik testu był szokujący - prawie 4 promile alkoholu!

Reklama

Na całe szczęście w okolicy nie było innych uczestników ruchu. Jednak przypomnienie jest jasne: Pijany za kierownicą to potencjalna tragedia. Życie jest jedno - nie ryzykujmy jego utraty!

ZOBACZ TEŻ: 

Nekrologi z Powiatu Łukowskiego

Menu Łuków. Zamawiaj w łukowskich restauracjach!

Praca w Łukowie i okolicy

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości