Kolejny dzień zimowej przerwy od nauki w Łukowskim Ośrodku Kultury upłynął pod znakiem dźwięków i radosnej, twórczej pracy. W piątek, 20 lutego 2026 roku, sala ośrodka zamieniła się w prawdziwe studio nagrań, gdzie młodzi instrumentaliści szlifowali swoje talenty pod czujnym okiem instruktora Antona Fartushnyiego. To nie były zwykłe lekcje, ale czas dzielenia się pasją, z którego każdy uczestnik wyniósł coś cennego.
Muzyczne lekcje i cenne wskazówki
Podczas warsztatów dzieci i młodzież uczyły się, że gra na instrumencie to nie tylko sprawne palce, ale też serce włożone w każdy dźwięk. Anton Fartushnyi pokazywał uczniom, jak ważna jest prosta postawa przy instrumentach i w jaki sposób wydobyć z nich to, co najpiękniejsze. Uczestnicy wspólnie odkrywali, jak słuchać kolegów z zespołu, by razem stworzyć spójną całość. Zwieńczeniem tej muzycznej przygody było wspólne wykonanie przygotowanego utworu, który wypełnił korytarze ośrodka pozytywną energią.
Pizzeria Da Grasso i pyszna niespodzianka
Gdy po intensywnych ćwiczeniach przyszedł czas na zasłużony odpoczynek, na młodych artystów czekała miła niespodzianka. Dzięki uprzejmości Pizzerii Da Grasso z Łukowa, wszyscy uczestnicy mogli posilić się gorącą pizzą. Ten smaczny gest sprawił, że na dziecięcych twarzach pojawiło się jeszcze więcej uśmiechu, a wspólny posiłek był doskonałą okazją do integracji i rozmów o muzycznych planach na przyszłość.
Doskonała atmosfera i radość z tworzenia
Dzień pełen muzycznych inspiracji pokazał, że ferie w mieście mogą być fascynujące. Młodzi łukowianie udowodnili, że mają ogromny zapał do pracy, a nauka przez zabawę to najlepszy sposób na rozwijanie wrażliwości artystycznej. Zadowolone miny uczestników są najlepszym dowodem na to, że takie spotkania budują w nich pewność siebie i pozwalają poczuć magię wspólnego muzykowania w gronie rówieśników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze