Gołąbki - bal Walentynkowy w Klubie Seniora „To jest Nasz Czas” to pełen radości wieczór z tańcami, żartami, konkursami i występem aktorskim. Atmosfera rodzinna i pozytywna energia sprawiły, że seniorzy bawili się lepiej niż niejedna młoda osoba.
W Gołąbkach nikt nie liczy lat, bo tamtejszy Klub Seniora „To jest Nasz czas” zamienił się w prawdziwe centrum radosnej zabawy. Podczas Balu Walentynkowego sala wypełniła się czerwonymi dekoracjami i uśmiechniętymi ludźmi, którzy udowodnili, że potrafią bawić się z większą energią niż niejedna młoda osoba. Były tańce, żarty i wspólne biesiadowanie przy stole, a wszystko to w atmosferze, którą można porównać do wielkiego, ciepłego spotkania rodzinnego, gdzie każdy czuje się jak u siebie w domu.
Klub Seniora jako miejsce świetnej zabawy i humoru
Największą niespodzianką wieczoru okazał się występ Teresy Jodełki i Leszka Szelągowskiego. Seniorzy przygotowali skecz o oświadczynach, po którym cała sala dosłownie pękała ze śmiechu. To była scena jak z dobrej komedii, pokazująca, że nasi mieszkańcy mają ogromny talent aktorski i dystans do siebie. Takie chwile są jak łyk świeżego powietrza, bo dają mnóstwo pozytywnej siły i sprawiają, że człowiek choć na moment zapomina o codziennych kłopotach czy zdrowiu.
Bal Walentynkowy w obiektywie aparatu i konkursowe emocje
Oprócz żartów na scenie uczestnicy chętnie brali udział w różnych konkursach z nagrodami. Rywalizacja była zacięta, ale bardzo przyjacielska, a wygrani cieszyli się z upominków przy głośnym dopingu reszty grupy. Całość dopełniła wspólna sesja zdjęciowa, by te miłe wspomnienia zostały z seniorami na dłużej w ich domowych albumach. Potem parkiet przejęli tancerze, którzy przy hitach Andre i Andrzeja Dąbrowskiego bawili się do utraty tchu. To był wieczór pełen dobrej mocy, za który należą się wielkie brawa wszystkim zaangażowanym osobom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze