W ostatnią niedzielę kościół w Wojcieszkowie wypełnił się po brzegi ludźmi o wielkich sercach. Nie było tam wielkich gwiazd z pierwszych stron gazet, lecz nasi sąsiedzi, znajomi i rodziny, którzy zebrali się, by wspólnie pośpiewać kolędy. Każdy, kto tego dnia przekroczył próg świątyni, mógł poczuć niezwykłe ciepło płynące ze wspólnego przebywania. To było jak wielkie spotkanie przy rodzinnym stole, gdzie każdy dokłada swoją cegiełkę do budowania radosnej atmosfery.
Wspólne śpiewanie Wszystkie grupy przygotowały coś od siebie, wkładając w występy mnóstwo prywatnego czasu i autentycznego talentu. Na scenie pojawili się ministranci z lektorami, parafialny chór oraz panie z kół gospodyń wiejskich, a także całe zastępy mieszkańców z okolicznych miejscowości. Całe wydarzenie przypominało układanie kolorowej, regionalnej mozaiki, w której każdy wykonawca wnosił inną barwę, tworząc razem jeden piękny i wzruszający obraz.
Występy grup W kościelnych murach wybrzmiały tradycyjne pieśni, takie jak uroczyste Jezusa Narodzonego w wykonaniu mieszkańców Siedlisk, ale nie zabrakło też momentów głębokiej zadumy przy Kolędzie dla nieobecnych zaśpiewanej przez przedstawicieli Bystrzycy. Swoje umiejętności pokazali również mieszkańcy Marianowa, Glinnego oraz Woli Burzeckiej i Woli Bystrzyckiej. Nawet Schola Vox Dei i pan Mirosław Mazur, który postawił na energiczną góralską nutę, sprawili, że wszystkim obecnym zrobiło się cieplej na duszy. Niesamowite, jak prosta muzyka potrafi zjednoczyć ludzi z tylu różnych zakątków naszej gminy.
Finał i radość Najpiękniejszy moment nastąpił na samym końcu, kiedy wszystkie grupy stanęły ramię w ramię, by połączyć głosy we wspólnym śpiewie. Ten jeden, potężny chór pokazał, że w naszej społeczności najważniejsza jest zgoda i bycie blisko drugiego człowieka. Niedzielne spotkanie w Wojcieszkowie udowodniło, że do stworzenia czegoś naprawdę wielkiego nie potrzeba drogich biletów ani profesjonalnego nagłośnienia, a jedynie szczerych chęci i otwartego serca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze